W piątkowy wieczór strażacy zostali zawiadomieni o pożarze hali magazynowej przy "Małym Dworcu" w Starogardzie Gdańskim przy ul. Droga Owidzka.
"Pożar początkowo rozwijał się wewnątrz obiektu, powodując znaczne zadymienie okolicy. Priorytetem działań była obrona sąsiednich magazynów oraz powstrzymanie rozprzestrzeniania się ognia. Sytuację komplikowała duża ilość różnorodnych materiałów składowanych w budynku, w tym materiałów pirotechnicznych. W trakcie działań ogień objął również konstrukcję dachową. Ze względów bezpieczeństwa ratownicy nie byli wprowadzani do wnętrza obiektu. Gaszenie prowadzono z zewnątrz, wykorzystując m.in. podnośniki hydrauliczne i drabiny"
- przekazali starogardzcy strażacy.
W gaszeniu pożaru wzięło udział 37 zastępów straży pożarnej - ponad 130 strażaków z PSP i OSP, wspieranych przez Specjalistyczną Grupę Chemiczną poziomu A, robota gaśniczego, zabezpieczenie medyczne oraz grupę dronową.
"Po kilku godzinach intensywnych działań pożar został zlokalizowany, a wszystkie przyległe obiekty udało się skutecznie ochronić. Obecnie trwają jeszcze prace dogaszające, jednak zagrożenie rozprzestrzenienia się pożaru zostało całkowicie wyeliminowane"
- informuje starogardzka straż pożarna.
Ze względu na zadymienie służby oraz władze miasta zaapelowały wcześniej do mieszkańców okolicznych osiedli, aby nie otwierali okien i nie zbliżali się w rejon prowadzonych działań. Do mieszkańców powiatu starogardzkiego RCB rozesłało także wiadomości SMS z prośbą o to, by nie zbliżali się do miejsca pożaru oraz zamknęli okna i drzwi.
Strażacy uspokajają. Przeprowadzone pomiary nie wykazały obecności substancji toksycznych w stężeniach dymy mogących stanowić zagrożenie dla zdrowia.
W pożarze nikt nie został poszkodowany.