A on znowu swoje. Timmermans chce „pilnych działań w sprawie sędziów polskiego Sądu Najwyższego”

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Wiceszef Komisji Europejskiej, Frans Timmermans, oświadczył w Parlamencie Europejskim, że jest świadomy, iż potrzebne są pilne działania w sprawie sędziów polskiego Sądu Najwyższego, którzy 3 lipca mają przejść na emeryturę. – Nie ma powodu, żeby KE zmieniła swoje stanowisko, dalej utrzymuje się systemowe zagrożenie dla praworządności w Polsce – stwierdził.

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej mówił o tym podczas posiedzenia komisji prawnej PE, na której trwała debata na temat praworządności w Polsce.

Nie ma powodu, żeby KE zmieniła swoje stanowisko, dalej utrzymuje się systemowe zagrożenie dla praworządności w Polsce – powiedział.

Timmermans ocenił, że "polskie władze miały duże możliwości, żeby udzielić tam odpowiedzi, ale nie zostały one udzielone tak szeroko, jak byśmy chcieli".

Nie ma powodu, by KE zmieniła swoje stanowisko. Jest potrzeba podjęcia większych kroków ze strony polskiej. Komisja pozostaje w gotowości do dyskusji, jesteśmy otwarci na dialog – dodał.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Co Timmermans ma do powiedzenia po wysłuchaniu Polski? Zaskoczenia raczej nie będzie

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, sędziowie SN, którzy osiągnęli nowy, niższy wiek emerytalny i nie zgłosili wniosku o możliwość dalszego orzekania, przejdą w stan spoczynku. KE sprzeciwia się temu, wskazując, że sędziowie są nieusuwalni. 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Antypolski „gang” w UE. Timmermans dostał „zielone światło” do karania naszego kraju

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, onet.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Areszt dla podejrzanego o oszustwo na policjanta

/ Lubuska Policja

  

Do aresztu trafił 26-latek podejrzany o dokonanie oszustwa tzw. metodą na policjanta na szkodę starszej kobiety ze Strzelec Krajeńskich w Lubuskiem. Młody człowiek przyznał się do winy – poinformował Tomasz Bartos z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich.

"Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty: oszustwa, posiadania narkotyków i amunicji. Przyznał się, grozi mu do 8 lat więzienia. Na wniosek prokuratora sąd podjął w miniony piątek decyzję o jego aresztowaniu na trzy miesiące"

– powiedział Bartos.

26-latek został zatrzymany 9 października br. w swoim mieszkaniu poza województwie lubuskim. Był kompletnie zaskoczony widokiem funkcjonariuszy. W czasie przeszukania kryminalni znaleźli w jego mieszkaniu narkotyki i nielegalną amunicję, a także zabezpieczyli prawie 12 tys. zł na poczet przyszłych kar.

Sprawa dotyczy przestępstwa, do którego doszło w lipcu br. w Strzelcach Krajeńskich. Seniorka z tego miasta straciła wówczas 12 tys. zł, które przekazała mężczyźnie podającemu się za policjanta. Ten przekonał ją, że są one potrzebne, gdyż członek jej rodziny miał wypadek i by nie trafić za kratki musi wpłacić zabezpieczenie finansowe.

Bartos po raz kolejny zaapelował o ograniczone zaufanie do obcych ludzi telefonujących w podobnych sprawach. Podkreślił, że policja nigdy nie kontaktuje się w ten sposób i nigdy nie żąda od nikogo pieniędzy.

"Kiedy mamy do czynienia z takimi telefonami, należy niezwłocznie powiadomić o nich policję" – dodał. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl