Uderz w stół - nożyce się odezwą? Premier mówił o krakowskim sądzie, a na ulice wyszedł... KOD

zdjęcie ilustracyjne / fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Słowa premiera Mateusza Morawieckiego w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" wywołały wśród członków KOD niemałe poruszenie. - Porównywanie krakowskich sędziów do grupy przestępczej to największe przestępstwo, jakie premier mógł popełnić - miał wołać na demonstracji pod Sądem Okręgowym w Krakowie jeden z działaczy KOD-u. Szereg zarzutów związanych z korupcją i przestępstwami finansowymi dla dyrektorów sądów krakowskiej apelacji i pracowników sądowej administracji to jednak fakt, z którym protestujący chyba nie za bardzo mogą się pogodzić. Nie studzi to jednak ich zapału - kolejna manifestacja ma odbyć się już dziś wieczorem.

- W mojej opinii szczególnie znamienny jest przykład sądu z Krakowa. Będę zachęcał pana przewodniczącego Timmermansa, aby się przyjrzał temu przykładowi bardzo uważne. Wszystko wskazuje bowiem na to, że działała tam zorganizowana grupa przestępcza

- powiedział w rozmowie z "Gazetą Polską" premier Mateusz Morawiecki.

Były rzecznik KRS, Waldemar Żurek, zapowiedział, że po tej wypowiedzi szef rządu może spodziewać się "pozwu zbiorowego o ochronę dóbr osobistych".

CZYTAJ WIĘCEJ: Żurek mówi o pozwie przeciwko premierowi Morawieckiemu. Powodem - wypowiedź szefa rządu dla "GP"

Słowa premiera wywołały poruszenie nie tylko w krakowskim środowisku sędziowskim. Na ulice, a konkretnie pod gmach Sądu Okręgowego w Krakowie, wylegli również działacze KOD, domagając się dymisji Mateusza Morawieckiego. 

- Porównywanie krakowskich sędziów do grupy przestępczej to największe przestępstwo, jakie premier mógł popełnić. Nie ma to na naszej zgody!

- miał krzyczeć jeden z demonstrujących pod gmachem SO w Krakowie przedstawicieli KOD-u.

Zarzuty przedstawione w śledztwie dotyczącym korupcji i defraudacji w krakowskiej apelacji nie pozostawiają jednak złudzeń.

- To jest akurat rzecz, o której wiemy wszyscy, że w Krakowie była cała seria skandali korupcyjnych w sądach, m.in. w Sądzie Apelacyjnym i tam są rzeczywiście poważne przesłanki wskazujące na to, że działała tam jakaś grupa osób zorganizowanych i dopuszczających się poważnych przestępstw korupcyjnych, swoista grupa przestępcza

- mówił poseł, prawnik-konstytucjonalista Bartłomiej Wróblewski.

Od kilku miesięcy przed rzeszowskim sądem toczy się proces Krzysztofa S., byłego prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie, oskarżonego o udział w zorganizowanej grupie przestępczej kierowanej - zdaniem śledczych - przez dyrektora krakowskiego SA, Andrzeja P., pranie brudnych pieniędzy, przyjmowanie korzyści majątkowych czy niedopełnienie obowiązków.

Zarzuty dotyczące przede wszystkim przyjmowania korzyści majątkowych usłyszało w prowadzonym śledztwie szereg osób, w tym byli dyrektorzy sądów krakowskiej apelacji, były urzędnik resortu sprawiedliwości, pracownicy sądowej administracji oraz przedsiębiorcy.

CZYTAJ: Kulisy afery w krakowskiej apelacji. "Ta grupa żerowała na majątku, którym dysponowały sądy"

Fakty, jakimi są stawiane przez prokuraturę zarzuty wobec przedstawicieli krakowskiego środowiska sędziowskiego, nie studzą jednak zapału demonstrantów z KOD-u. Na dzisiaj zapowiadają kolejną manifestację pod budynkiem SO w Krakowie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: krakow.wyborcza.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Więcej amerykańskich żołnierzy w Polsce? Kongres USA dostanie informacje od Pentagonu

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Pentagon może dostać więcej czasu na przedstawienie Kongresowi USA opinii w sprawie ulokowania baz wojskowych w Polsce – powiedział szef MON Mariusz Błaszczak, który w Monachium spotkał się z p.o. sekretarza obrony USA Patrickiem Shanahanem.

Błaszczak, który uczestniczy w Monachijskiej Konferencji bezpieczeństwa, wyraził przekonanie, że dwustronny projekt amerykańsko-polski ma znaczenie także dla innych krajów wschodniej flanki NATO.

Do marca Pentagon ma przedstawić Kongresowi ocenę zasadności zwiększenia liczby żołnierzy w Polsce.

"Dzisiaj po rozmowie z Patrickiem Shanahanem dowiedziałem się, że to są daty orientacyjne. Jeżeli trzeba będzie więcej czasu na przygotowanie dobrego projektu, to ten czas zostanie znaleziony"

– zaznaczył Błaszczak.

"Rozmawiamy już od dłuższego czasu z naszym partnerem amerykańskim. Stany Zjednoczone są głównym partnerem Polski w NATO, gwarancja Stanów Zjednoczonych jest niezwykle istotna dla naszego bezpieczeństwa"

– powiedział szef MON dziennikarzom. Wyraził także uznanie dla zaangażowania USA w wielonarodową grupę batalionową NATO stacjonującą w Polsce w ramach sojuszniczej inicjatywy wzmocnionej wysuniętej obecności (eFP).

"Przyrównując do terminologii sportowej, uczestniczymy w maratonie, jesteśmy gdzieś na 35. km, wszystkie trudności już za nami, niedługo ostatnia prosta" – powiedział o negocjacjach. Dodał, że jest umówiony na kolejne rozmowy z Shanahanem. "Jestem dobrej myśli" – zapewnił.

"Koncentrujemy uwagę na zrealizowaniu dobrego projektu, na osiągnięciu wspólnego sukcesu, bo to będzie sukces Polski, to będzie zapewnienie bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO. W tych kategoriach rozmawiałem z moim estońskim kolegą Jurim Luikiem, który jest bardzo zainteresowany postępem naszych rozmów i który też w ten sposób traktuje nasze przedsięwzięcie bilateralne z rządem Stanów Zjednoczonych" - dodał minister.

Odniósł się także do idei wzmocnienia europejskich zdolności obronnych. "Z polskiego puntu widzenia najważniejsze jest to, żeby wszelkie inicjatywy uzupełniały inicjatywy Sojuszu Północnoatlantyckiego, żeby nie były konkurencyjne wobec NATO, bo konkurencja wobec NATO prowadzi do osłabienia zdolności obronnych Polski, ale także całej Europy" – powiedział.

"Wszystko to, co uzupełnia NATO, jest godne rozważenia. Wyszliśmy z tego założenia, angażując się w projekty PESCO"

– przypomniał, podając jako przykład projekt zwiększenia mobilności wojsk m.in. przez rozbudowę dróg.

Rozpoczęta w piątek Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa (MSC) odbywa się od 1963 roku. Spotkanie potrwa do niedzieli. Jest to największe tego typu wydarzenie na świecie. W 55. MSC bierze udział około 30 szefów państw i rządów oraz około 90 ministrów. Wśród nich wiceprezydent USA Mike Pence, kanclerz RFN Angela Merkel i szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow. Najważniejsze tematy tegorocznego spotkania to stosunki transatlantyckie, narastające napięcie między Zachodem a Rosją oraz kryzysy na Bliskim Wschodzie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl