Putin zadrwił z zabitych. "Jaki samolot?” – ironizował, zamiast odpowiedzieć na niewygodne pytanie

/ Twitter.com print screen

Olga Alehno

Szefowa działu „świat” w „Gazecie Polskiej Codziennie”. W tygodniku „Gazeta Polska” kieruje działem „Światowa prasa o Polsce”.

Kontakt z autorem

  

Sa- molot? Jaki samolot? O jaki samolot chodzi? Nie rozumiem - zapytał prezydent Rosji Władimir Putin, kiedy francuski dziennikarz chciał uzyskać komentarz polityka ws. ustaleń międzynarodowej ekipy śledczej, wskazujących, że to 53. Rosyjska Brygada Przeciwlotnicza odpowiada za zestrzelenie w 2014 r. samolotu Boeing 777-200ER linii Malaysia Airlines, na pokładzie którego znajdowało się 298 osób.

Pytanie francuskiego dziennikarza o „decyzję” padło wczoraj w Petersburgu, podczas konferencji prezydentów Francji i Rosji, Emmanuela Macrona i Władimira Putina.

Przepraszam bardzo, o jakiej decyzji Pan mówi? Bo nie zrozumiałem. Jaka decyzja?

- zapytał reportera stojący na mównicy władca Kremla.

Chodzi Panu o ataki cybernetyczne czy samolot?

- francuski dziennikarz próbował ustalić, którego pytania nie zrozumiał Putin.

Samolot? Jaki samolot? O jaki samolot chodzi? Nie rozumiem

- kontynuował prezydent Rosji.

Po tym, jak pytanie zostało powtórzone, rosyjski prezydent poskarżył się, że Rosja "ku zdziwieniu" nie została dopuszczona do śledztwa.

Międzynarodowa ekipa śledcza opublikowała swoje ustalenia w czwartek. Jak stwierdzono, szczegółowa analiza materiałów wideo wykazała, iż pocisk rakietowy Buk, który zestrzelił samolot nad wschodnią Ukrainą, pochodził z rosyjskiej jednostki wojskowej. Nie wskazano jednak, kto dokładnie wystrzelił rakietę.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: meduza.io, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Spora pomyłka brytyjskich linii lotniczych. Samolot, który leciał do Niemiec, wylądował w Szkocji

Zdjęcie ilustracyjne / By Lasse Fuss - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17982603

  

Brytyjskie linie lotnicze British Airways (BA) przeprosiły za pomyłkę, w wyniku której samolot, który miał rozkładowo polecieć do Duesseldorfu w Niemczech, wylądował... w szkockim Edynburgu.

BBC informuje, że najprawdopodobniej załoga, która przyszła w poniedziałek do pracy, błędnie zasugerowała się dokumentami z poprzedniego dnia, kiedy ten samolot leciał do stolicy Szkocji. Pasażerowie nie kryli zaskoczenia, kiedy po wylądowaniu piloci powitali ich w Edynburgu.

Połączenie z londyńskiego lotniska City było wykonywane na zlecenie BA przez niemiecką firmę WDL Aviation. Operator podkreślił, że "w żadnym momencie bezpieczeństwo pasażerów nie było narażone na niebezpieczeństwo", i potwierdził, że "po niezamierzonym postoju w Edynburgu pasażerowie (...) dolecieli do Dusseldorfu".

Samolot doleciał do Duesseldorfu z niespełna czterogodzinnym opóźnieniem. Linie BA przeprosiły pasażerów. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl