Oficjalna delegacja amerykańska będzie liczyła 20 osób, prezydent Donald Trump przybędzie z małżonką Melanią, być może do Warszawy przyleci też córka prezydenta Ivanka Trump - poinformował szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

Szczerski powiedział na konferencji prasowej, że "jest możliwość", iż prezydentowi Trumpowi w Warszawie może nie towarzyszyć sekretarz stanu Rex Tillerson.

Lądowanie w Warszawie samolotu prezydenta Stanów Zjednoczonych zaplanowane jest na godzinę 22. w środę. W czwartek spotkania w Warszawie Trump rozpocznie od rozmowy w cztery oczy z prezydentem Andrzejem Dudą na Zamku Królewskim po godz. 9. Według Szczerskiego będzie ona trwała ok. 20-25 min. i odbędzie się bez udziału osób towarzyszących i tłumaczy.

Następnie odbędą się rozmowy plenarne. Z polskiej strony udział wezmą w nich wicepremier, minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki, szef MSZ Witold Waszczykowski, minister obrony Antoni Macierewicz, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski oraz ministrowie prezydenccy: szefowa kancelarii Halina Szymańska, szef BBN Paweł Soloch, Krzysztof Szczerski, a także ambasador RP w Stanach Zjednoczonych Piotr Wilczek.

Jak powiedział Szczerski, decyzja co do składu delegacji amerykańskiej wciąż się kształtuje. Według niego prezydentowi podczas wizyty towarzyszyć będą sekretarze skarbu i handlu oraz doradca prezydenta ds. bezpieczeńtwa H.R.McMaster, a także zięć i jeden z najbliższych doradców Trumpa Jared Kushner, któremu prawdopodobnie towarzyszyć będzie żona Ivanka Trump.

Po rozmowach delegacji odbędzie się spotkanie z mediami, na którym prezydenci wygłoszą oświadczenia dla mediów.

Według Szczerskiego na tym zakończy sie wizyta dwustronna. Potem prezydent USA weźmie udział w szczycie państw Trójmorza. Będą w nim uczestniczyć prezydenci 10 krajów tego formatu. Nie będzie prezydentów Czech i Austrii. Według Szczerskiego prezydenta Milosza Zemana zastąpi druga osoba w państwie, szef parlamentu czeskiego. Austrię reprezentować będzie ambasador.