Zarobki w wojsku poszły w górę

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

W ostatnich latach wynagrodzenia żołnierzy i pracowników wojska wzrosły, planowane są dalsze podwyżki – podkreślali przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej, prezentując senackiej komisji obrony informację o sytuacji materialno-bytowej żołnierzy i pracowników resortu.

Przez szereg ostatnich lat nie podejmowano praktycznie żadnych działań mających na celu poprawę sytuacji osób służących czy pracujących w strukturach sił zbrojnych, problemy zostały dostrzeżone przez Antoniego Macierewicza i kierownictwo resortu – mówił wiceminister Bartłomiej Grabski. – Rok 2016 był pierwszym, w którym doszło do realnej poprawy uposażeń żołnierzy zawodowych i pracowników cywilnych – dodał.

Zarzucił rządom PO-PSL „ogromne zaniedbania” oraz że „de facto od 2009 do 2015 nie było podwyżek uposażenia żołnierzy zawodowych za wyjątkiem zmiany w dodatku do uposażenia zasadniczego od 1 lipca 2012 roku”. Przyznał, że prezydent Bronisław Komorowski podniósł kwotę bazową, zarzucił jednak, że „odbyło się to w ostatnim dniu urzędowania i miało na celu raczej pozyskanie elektoratu niż faktyczną poprawę sytuacji żołnierzy zawodowych”. Według Grabskiego, „o wiele większą inicjatywą wykazał się prezydent Andrzej Duda”, a dzięki jego decyzji średnie uposażenie żołnierzy zawodowych wzrosło z 4.493 zł w roku 2016 do 4.874 zł w roku bieżącym.

Według danych MON na 31 grudnia ubiegłego roku zawodową służbę wojskową pełniło 98.586 żołnierzy, w tym ponad 42 tys. (43 proc.) w korpusie szeregowych, 36,8 tys. (ok. 37 proc.) podoficerów oraz 19,5 tys. oficerów – około 20 proc. ogółu żołnierzy zawodowych.

W ubiegłych latach uposażenia żołnierzy rosły wolniej niż np. w służbach MSWiA, a znaczący wzrost nastąpił w roku 2016. Średnie uposażenie w latach 2013-16 wzrosło o od 3,8 proc. do 8 proc. (w przypadku generałów do podoficerów), średnio wzrost wyniósł 295 zł – 6,9 procent. Od stycznia 2017 r. uposażenie wzrosło o 300-550 zł, zależnie od stopnia.

Przedstawiciele MON przypomnieli, że od marca 2016 r. wzrosła liczba żołnierzy uprawnionych do dodatku kompensacyjnego przysługującego przy wyznaczeniu na stanowiska wyższe o dwa stopnie służbowe i więcej bez mianowania na ten stopień; a od stycznia br. przybyło żołnierzy, którym przysługują dodatki m.in. za obsługę statków powietrznych, prace podwodne, wykonywanie skoków spadochronowych przez instruktorów, przyznano także dodatek wszystkim żandarmom, a żołnierzom oddziału specjalnego Żandarmerii Wojskowej zwiększono dodatek. Do znaczących wydatków resort zaliczył gratyfikację urlopową – łączne wypłaty w tego tytułu wyniosły w ub. roku 276 mln zł.

W latach 2010-16 przeciętne uposażenie brutto żołnierzy wzrosło z 4.180 zł do 4.789 zł – o ponad 600 zł, tj. 14,6 proc., w tym samym czasie przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wzrosło o 822 zł – o 22,5 proc., a w sektorze przedsiębiorstw wzrost wyniósł o 842 zł – 24,5 procent.

Wieloletnie zaniedbania zarzucił Grabski także w kwestii wynagrodzeń około 43,9 tys. cywilnych pracowników wojska, wytykając, że podwyżek nie było od 2011 r., a niewielki wzrost brał się z przesunięć części środków uzyskiwanych w wyniku zwolnień pracowników i z jednorazowych nagród i premii.

Jak mówił, dopiero stanowisko Rady Ministrów w sprawie budżetu na rok 2016 umożliwiło podwyżki w średniej wysokości 185 zł na stanowisko, a decyzja szefa MON pozwoliła zwiększyć tę kwotę o 250 zł przeciętnie na stanowisko pracy. Podkreślił, że obecne kierownictwo utrzymuje także poziom zatrudnienia.

Według przedstawionych komisji wyliczeń przeciętne wynagrodzenie pracownika cywilnego wyniosło pod koniec ub. roku 3.751 zł, tj. 78,3 proc. przeciętnego uposażenia żołnierza zawodowego, 92,7 proc. średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej i niespełna 87,7 proc. przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Do najwyższych – ze względu na kwalifikacje – należą wynagrodzenia w Narodowym Centrum Kryptologii.

Grabski zapewnił, że wbrew pogłoskom i enuncjacjom prasowym, resort obrony narodowej nie planuje żadnych zmian w ustawie emerytalnej żołnierzy w służbie czynnej; „jedyne zmiany dotyczą emerytów wojskowych i to tych służących totalitarnemu państwu komunistycznemu w organach ucisku”.
Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Trwają przygotowania do największej wigilii dla bezdomnych

/ pixabay.com

W Krakowie trwają ostatnie przygotowania do największej w Polsce wigilii dla bezdomnych i potrzebujących. 21. spotkanie odbędzie się w niedzielę, jak co roku na Rynku Głównym.

Na wigilię, organizowaną zawsze w niedzielę poprzedzająca 24 grudnia, przyjeżdżają do Krakowa potrzebujący z całego kraju.

- Oprócz posiłku, paczek, szalenie ważne jest dla nich poczucie wspólnoty. Tutaj czują, że są razem 

- powiedział w rozmowie z Państwową Agencją Prasową pomysłodawca i główny organizator wigilii, restaurator Jan Kościuszko.

Podczas pierwszej edycji akcji, w 1996 r., rozdano ok. 5 tys. posiłków. W ostatnich latach organizatorzy przygotowywali po ok. 50 tys. wigilijnych porcji.

- Z naszym zapleczem i możliwościami ekonomicznymi jesteśmy w stanie przygotować 50-52 tys. posiłków - mówił pomysłodawca przedsięwzięcia.

Bezdomni i potrzebujący, którzy przyjdą w niedzielę na krakowski Rynek, otrzymają gorący barszcz, smażonego karpia, pierogi, bigos.

Podczas wigilii rozdawane będą również prezenty i żywność. Kościuszko zaapelował do krakowian, aby włączyli się w akcję i w niedzielę przynieśli na Rynek artykuły spożywcze.

- Nigdy nie przyjęliśmy złotówki dotacji, a korzystamy z produktów naszych i naszych partnerów. Dlatego od paru lat apelujemy do krakowian o przynoszenie artykułów spożywczych - konserw, kawy, cukru - powiedział pomysłodawca krakowskiej wigilii.

Osoby, które chcą przekazać żywność dla potrzebujących, mogą ją przynieść w niedzielę przed południem. Wigilia na Rynku rozpocznie się o godz. 11 i potrwa do 17. Gościom spotkania życzenia złożą prezydent Krakowa Jacek Majchrowski i metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.

W niedzielę bezdomni i potrzebujący będą mogli skorzystać także, w specjalnym szpitalu polowym, z porad lekarzy.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl