niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 marca 2017

Kradzieże, przekręty, korupcja, fałszerstwa... Lista zarzutów sędziów jest długa

Dodano: 12.03.2017 [18:51]
Kradzieże, przekręty, korupcja, fałszerstwa... Lista zarzutów sędziów jest długa - niezalezna.pl
foto: Filip Błażejowski/Gazeta Polska
Kradzieże, przekręty na dziesiątki milionów, matactwo, korupcja, fałszerstwo dokumentów – pewnie wielu czytelników „Gazety Polskiej” mogłoby sądzić, że to spis „dokonań” bandy, którą niedawno rozbiła policja. Bynajmniej – chodzi o listę zarzutów (w bardzo skróconej wersji), jakie w ostatnich miesiącach usłyszeli najważniejsi ze strażników prawa, czyli sędziowie

Gdy funkcjonariusze CBŚP zatrzymali Arkadiusza Ł. pseudonim Hoss, szefa szajki okradającej staruszków metodą na wnuczka, sąd pozwolił mężczyźnie wyjść na wolność po wpłaceniu skandalicznie niskiej kaucji. Cygan, którego banda wyłudziła od emerytów miliony, pewnie parsknął śmiechem po usłyszeniu, że wystarczy 300 tys. złotych. Zapłacił, wyszedł i zniknął. Teraz poszukiwany jest listem gończym.

Prokuratura wszczęła śledztwo, mające wyjaśnić okoliczności wypuszczenia „Hossa”. I wtedy oburzyła się Krajowa Rada Sądownictwa, która 10 lutego wydała specjalne oświadczenie. Darto szaty nad decyzjami, które rzekomo „godzą w wizerunek wymiaru sprawiedliwości”. Z takim komunikatem KRS trafiła w wyjątkowo niefortunny czas. We Wrocławiu złapano bowiem sędziego, który ukradł sprzęt elektroniczny, a także ujawniono, że sklepowi ochroniarze wcześniej ujęli dwójkę prawników mających „lepkie rączki”.

„Unikać zachowań, które mogłyby przynieść ujmę godności sędziego”

Przypadek Roberta W. jest bulwersujący, ale zarazem banalnie prosty. Sędzia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, który jeszcze niedawno wydawał wyroki, na początku lutego odwiedził Media Markt, a gdy wyszedł ze sklepu, zareagowała ochrona. Prawnik miał w kieszeni kilkanaście przedmiotów (drobny sprzęt elektroniczny) warte niemal 2,5 tys. złotych. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie kradzieży, kolegium Sądu Apelacyjnego odsunęło Roberta W. od orzekania, do akcji wkroczył również rzecznik dyscyplinarny. Gdyby chodziło o „Jana Kowalskiego”, wyrok zapadłby zapewne szybko, Roberta W. przed zarzutami karnymi chroni jednak immunitet.

Bardziej skomplikowana jest historia Pawła M., karnisty, który skazywał przestępców w procesach toczących się przed Sądem Okręgowym w Szczecinie. Jak w soczewce pokazuje opieszałość „najwyższej kasty” w rozliczaniu kolegów po fachu.

W czerwcu zeszłego roku Paweł M. pojawił się w markecie Leroy Merlin. Ochroniarze zwrócili uwagę na dziwne zachowanie mężczyzny i zatrzymali go przy wyjściu. Okazało się, że prawnik zabrał element wiertarki kosztujący niespełna 100 złotych, ale nie zapłacił. Wprawdzie zasłonił się immunitetem, lecz równocześnie przyjął mandat. Prezesa szczecińskiego sądu już następnego dnia powiadomiono o zdarzeniu, a mimo to Paweł M. jeszcze przez ponad pół roku wydawał wyroki. Dopiero na początku lutego rzecznik dyscyplinarny postawił mu zarzuty. Dlaczego trwało to tak absurdalnie długo?

Kluczowa była wartość towaru. Paweł M. popełnił wykroczenie, a ustawa mówi, że zawieszenie może nastąpić jedynie w przypadku przestępstwa lub postawienia zarzutów

– tłumaczy sędzia Tomasz Szaj, rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie.

Pierwszy zarzut postawiony Pawłowi M. dotyczy oczywiście wyniesienia towaru ze sklepu. Jeszcze ważniejszy jest drugi – dotyczy przyjęcia mandatu. Rzecznik dyscyplinarny nie miał bowiem wątpliwości, że w ten sposób sędzia liczył, iż jego uczynek nie wyjdzie na jaw.

To była próba uniknięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej

– podkreśla sędzia Szaj.

Jak na skandale zareagowała korporacja? KRS milczeniem, a Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia wydało lakoniczne oświadczenie, w którym czytamy m.in.: „Oczekujemy, że prowadzone w tych sprawach postępowania dyscyplinarne szybko i dokładnie wyjaśnią wszystkie okoliczności tych zdarzeń”. Ponad pół roku to „szybko”?!

Postępowanie nie trwało dłużej niż tego typu sprawy w prokuraturze

– kuriozalnie tłumaczył sędzia Bartłomiej Przymusiński, rzecznik SSP Iustitia.

Przysłowiową „kroplą goryczy” było zachowanie sędzi w stanie spoczynku, która z centrum handlowego w Łodzi chciała wynieść spodnie.

„Powinien na naganne zachowanie odpowiednio reagować”

Zapowiedź reformy sądownictwa wywołała histeryczną reakcję tego środowiska. Odpowiedź była stanowcza.

Czas najwyższej kasty dobiega końca

– podkreślił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro na konferencji pod koniec stycznia, czyli przed serią afer ze sklepowymi kradzieżami. Już wtedy jednak zwrócił uwagę na brak reakcji środowiska na patologie.

To, co proponujemy, jest odpowiedzią na społeczne oczekiwanie reformy trzeciej władzy, która powinna łączyć się z podniesieniem standardów etycznych i moralnych

– tłumaczył Ziobro.

W Polsce jest około 10 tys. sędziów. Ich przedstawiciele nadużywają argumentu, że jedna „czarna owca” nie może rzutować na opinię o całym środowisku. Polacy jednak coraz gorzej oceniają wymiar sprawiedliwości. Nie tylko z powodu jakości pracy sędziów, ale również nieskuteczności w rozliczaniu kolegów z branży. Nawet za ewidentne wpadki czy wręcz przestępstwa.

Doskonale to widać w statystykach dotyczących postępowań dyscyplinarnych. W 2015 r. do sądów dyscyplinarnych wpłynęło 35 wniosków o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej. Wydano aż „20 zarządzeń o odmowie przyjęcia wniosków”, a wymierzono tylko „3 kary dyscyplinarne złożenia sędziego z urzędu”. Natomiast w zeszłym roku wszczęto 55 postępowań dyscyplinarnych (nie znamy treści rozstrzygnięć). Nierzadko dochodziło do absurdalnych sytuacji – „Gazeta Polska” opisywała przypadek sędzi Lucyny Z. z Poznania, która została skazana prawomocnym wyrokiem w procesie karnym, ale postępowanie dyscyplinarne trwało tak długo, że zarzuty się przedawniły. I sędzia wróciła do orzekania, choć figurowała w rejestrze skazanych. Ewenement na skalę światową.

„Unikać działań, które mogłyby rodzić konflikt interesów”

O patologiach w wymiarze sprawiedliwości dobitnie świadczą wydarzenia w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie. Śledztwo dotyczące gigantycznej afery prowadzi Prokuratura Regionalna w Rzeszowie, a funkcjonariusze CBA zatrzymali dyrektora sądu, główną księgową, a także biznesmenów.

„Wszystkie te osoby są podejrzane o przywłaszczenie na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie kwot sięgających nawet przeszło 10 milionów złotych. Zarzuty dotyczą również czynów o charakterze korupcyjnym”

– podała Prokuratura Krajowa.

Chodzi o lata 2013–2016, w tym czasie m.in. zawierano „z zewnętrznymi firmami umowy o świadczenie usług w postaci analiz i opracowań, płacąc za nie przeciętnie po kilkadziesiąt tysięcy złotych. Nie ma przy tym dowodów, że analizy i opracowania w ogóle powstały”. W wyniku afery do dymisji podał się prezes sądu, którego wcześniej minister sprawiedliwości odsunął od pełnienia czynności służbowych. Nie jest wykluczone, że także usłyszy zarzuty.

Jak rodzi się poczucie bezkarności wśród sędziów? Doskonale pokazuje to zdumiewające orzeczenie Sądu Najwyższego, które przeszło bez echa, a warto je zapamiętać. Sędzia z Zielonej Góry miał zapłacić mandat za przekroczenie prędkości, Inspekcja Transportu Drogowego dysponowała wyraźnym zdjęciem z fotoradaru. Pomimo to sędzia kłamał, że nie siedział za kierownicą auta. Sąd Najwyższy uznał, że miał prawo tak się bronić. I nie jest to niezgodne z etyką.

Śródtytuły pochodzą ze Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów.
DZIAŁ: ,
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Dlaczego sa okalmywani czytelnicy, sedzia nie wypuscil bo chcial tylko bo musial, bo spieprzyl czas, dlatego ratowal sie kaucja, a patologie sa wszedzie, a np. ochrona kolei przy SDM, skad byli ludzie chyba z PiSu, wiec nie robcie z calego wymiaru sprawiedliwosci patologii, identycznie jest wsrod politykow, jakos ich nikt nie chce rozliczac

w Piasecznie jakie lody kręcą

Grzechy posłów, senatorów innych "nietykanych" - wysyłają na inne parafie.

A urzędy, sądy administracyjne, gdzie zgłaszać korupcję i poplecznictwo?

Sędziowie to załatwiacze nie inni od dawnych kierowników
sklepów mięsnych,dyrektorów, kierowników Urzędów Celnych,
itp.
Wstępujcie do PiS- wtedy będzie łatwiej normować nasze
otoczenie I państwo! Samo nic się nie zrobi-wykorzystujmy
czas zmian, miejmy odwagę występować, zabierać głos wokół
siebie!

Wszędzie są czarne owce, jednak pietnowanie jednej grupy akurat gdy jest na celu drugiej jest mało obiektywne. Czytam różne opinie na różnych portalach,by znaleźć złoty środek. Gdyby chcieć wbić szpilki, można i w tych obecnie świętych, ale czy to ma być celem? Niezależność w nazwie ma być chwytem socjotechnicznym? Pozdrowienia dla wszystkich

Poziom zaufania do polskich sądów jest dramatycznie niski. Planowana reforma sądownictwa spowodowała, że media poświęcają sędziom nieco więcej uwagi, ale co głównie opisują? Wykroczenie sędziego, który ukradł kawałek kiełbasy za 6 zł, czy element wiertarki za parę zł. To wykroczenia drobnych złodziejaszków i to nie one powodują brak zaufania do sądów. To czyny o niskiej szkodliwości społecznej, a naprawdę dużą szkodliwością społeczną jest to, co odbywa się w gmachach sądów: korupcja, niesprawiedliwe i „ustawiane” postępowania, orzeczenia i wyroki. Przekręty w krakowskim sądzie to już grubszy kaliber, ale są to przestępstwa urzędnicze, które z tym, co dzieje się na salach sądowych nie mają nic wspólnego. Dlaczego media tak mało ujawniają bulwersujących spraw, które toczą się przed sądami przecież to one powodują negatywny stosunek obywateli do tzw. „wymiaru sprawiedliwości”.

Brał pieniądze za korzystne wyroki. Bulwersująca sprawa na Pomorzu. Sędzia z dwudziestoletnim doświadczeniem stanął przed Sądem Okręgowym w Koszalinie w roli oskarżonego o korupcję. Brał od podsądnych łapówki za korzystne dla nich rozstrzygnięcie sprawy. Janusz Korzeniowski był przewodniczącym Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Kościerzynie. Wpadł przez pazerność. W 2008 roku sędzia prowadził sprawę lokalnego biznesmena Mariana T. Skazał go na 3 lata więzienia, ale odraczał wykonanie wyroku w nieskończoność - za łapówki. Był przy tym bardzo chciwy - nie pogardził nawet półmiskiem ryby w galarecie. Był tak bezczelny, że sam dzwonił do mnie i mówił: "Dawaj pieniądze, bo pójdziesz siedzieć" - relacjonuje zeznania Mariana T. dziennik "Fakt". Biznesmen w końcu miał dość i zawiadomił policję. Janusz Korzeniowski został oskarżony o przyjęcie od podsądnych 140 tys. złotych łapówek. W 2014 roku został skazany na 5 lat więzienia, przepadek łapówek i 60 tys. zł. grzywny. Odwołał się od tego wyroku. W czwartek rozpoczął się jego proces w Sądzie Okręgowym w Koszalinie. Janusz Korzeniowski zatopiony przez kilka osób: pani z agencji towarzyskiej i przedsiębiorca. SSR nadal pracuje zawodowo pisząc ludziom pozwy, apelacje+ jako zawieszony sędzia otrzymuje 3/4 pensji czyli ok. 6 tys.zł na miesiąc ! Wypłacono mu do dziś ponad pół miliona pensji. Teraz zacznie leczyć się psychologicznie lub psychiatrycznie. Takich sędziów to jest w Polsce 90procent, łapówki, chowanie dokumentów, wydłużanie spraw i wiele innych bardzo poważnych przestępstw że strony sędziów. Elity, które mają stać na straży praworządności okazują się być najgorszą swołoczą. SSR Kościerzyna woj. pomorskie Janusz Korzeniowski osądzał " bytowskiego" komornika oraz Marcina Stefańskiego po ożenku zmienionego na Plichtę - za działalność biznesową przed AMBERGOLD!!! Ten sędzia wcześniej pracował w KOMISJACH WYBORCZYCH_ w XII 2016 dał POPIS przed komisją ds AmberGoldu- jest nagranie youtoube. Ps..Dobry przedstawiciel kasty niezwykłej wg sędzi KRS, o kastach mówiła Irena Kamińska z tego KRS..I pewnie takich jak on są dziesiątki, jeśli nie setki. Tutaj skazany się wkurzył bo miał w tym interes ale jak obie strony mają interes by cicho siedzieć to... Powinno się zrobić dokładną lustrację majątkową sędziów i prokuratorów, sprawdzić posiadany majątek porównując z osiąganymi dochodami. No ale to byłby zamach na niezawisłość sądów, prawda? Pani Gersdorf i panie Żurek może jakieś spicze na temat kryształowych cech nadludzi w bezmiarze niesprawiedliwości. Proceder trwał 20 lat gdzie były wasze kontrole samorządowe. Też brali?

To są skutki rekrutacji na studia, punkty za pochodzenie, punkty za przynależność partyjną rodziców itp. Z hołoty inteligencji się nie zrobi.

Przede wszystkim lustracja !
A następnie eliminować sędziów którzy skalali zawód sędziego
wydając wyroki pod partyjny interes .
Ktoś kto się sprzedał za marne grosze aby być usłużnym wobec władzy powinien na zawsze pożegnać się z zawodem prawnika a nie tylko sędziego ! Bowiem nikt nie zagwarantuje iż wykonując zawód adwokata ,ponownie nie będzie brał łapówek czy zacznie być uczciwym !

no bo lustrować co ? czy należał do PZPR ? czy był TW ? czy jest
z tzw. rodziny resortowej ?

nie powinniśmy zastanowić się po co lustrować, jak, co ta lustracja ma
dać ?

czy nie trzeba najpierw zdefiniować, jakie kwalifikacje MUSI mieć
sędzia, aby nadawał się na stanowisko sędziego ?

a więc :

- czy musi mieć przede wszystkim kwalifikacje moralne: być kryształowo
uczciwy, o nienagannym moralnym dobrym charakterze, jak to sprawdzić ?
jakie kryteria przyjąć w procesie weryfikacji (nazwijmy ją lustracją), aby być pewnym, że sędzia posiada takie kwalifikacje ?

- czy sędzia oprócz wiedzy prawniczej musi posiadać doskonałe
umiejętności analityczne ?

- czy musi posiadać wiedzę obejmującą analizę systemową, podstawy
ekonomii, księgowości i zarządzania, wiedzę w zakresie finansów, bankowości, systemów komputerowych, komunikacji społecznej
itp. itd. ?

Ponieważ aparat sądowniczy w Polsce stracił wiarygodność, jest
żałośnie niewydolny i nieefektywny, jest odpowiedzialny za przekształcenie Polski w dziki kraj a państwa w ChDiKK to znaczy,
że urzędnicy w nim zatrudnieni (sędziowie i prokuratorzy przede
wszystkim) nie posiadają odpowiednich kwalifikacji aby pracować
wydajnie, szybko i DOBRZE, egzekwować prawa tak jak to ma miejsce w krajach zachodnich (tam wydajność pracy jest 5-7 razy większa) lub innych poważnych państwach. Poza tym prawo w Polsce jest makabryczne. Okazało się, że PRL-owskie uczelnie nie potrafiły przygotować swoich absolwentów m.in. do wymogów gospodarki rynkowej. Ale skąd komunistyczna kadra akademicka mogła by mieć wiedzę zachodnią, znać choćby zachodnie technologie organizacji pracy na przykład ?

Obecne władze chcą reformować sądownictwo, ale na czym to
ma polegać, jest niejasne. Prawdziwa reforma winna polegać na wdrożeniu w 100 % merytokracji i pragmatyzmu w proces rekrutacji
sędziów i prokuratorów. Demokracja to za mało, by mieć pewność,
że wybrani sędziowie czy jacykolwiek inni urzędnicy będą tymi
o najlepszych i kwalifikujących na stanowiska UMIEJĘTNOŚCIACH.

Ludzie mają tendencje do idealizowania PiS -u, a przecież powinni wziąć pod uwagę jakie uczelnie pokończyli politycy tej partii i jakie miejsca w światowych rankingach te uczelnie zajmują.

Środowisko sędziowskie twierdzi, że ”jedna „czarna owca” nie może rzutować na opinię o całym środowisku“. Pełna zgoda tylko, że ”czarne owce” eliminuje się ze środowiska celem jego oczyszczenia i nie powinno to trwać miesiącami czy latami.

to samo można napisać o księżach, politykach, urzędnikach państwowych, nauczycielach itp

jak najbardziej trzeba piętnować zle zachowania, ale odpowiedzialnośc zbiorowa to nie jest to czego bysmy chcieli. to juz było przed 89 rokiem, to sie Wam marzy?

czemu sie tak sędziów czepiliście? boicie sie czegoś?

W Szczecinie w Sądzie Okręgowym też jest sędzina,która zastrasza świadków,bo zeznają nie po jej myśli.

Zaorać przekręciarzy, Panie Ziobro! I to jak najszybciej! Szkoda życia na takich suk.in.synów!!!! Jaką kanalią trzeba być, aby tak postępować! A tych broniących tych złodziei i malwersantów, również solidnie ukarać i wypad z zawodu!!! Dziekuję PIS za to, że jesteście!

Kradzieże, przekręty, korupcja, fałszerstwa...I CO Z TEGO!!! Powinniście jeszcze dodać - pewność całkowitej bezkarności! Bo jak na razie jest tylko bicie piany i pozory że coś z tymi mendami się robi a tak naprawdę nic się nie robi i oni o tym wiedzą. I nie łudźcie się że padł na nich BLADY STRACH, bo jak to czytają to zaczynają się dusić, ale ze śmiechu.

.. ale do czasu, do czasu ...

Istnieje też - SĘDZIA MORDERCA Krzsztof F. ,który udusił 10 leniego Olka Ruminkiewicza kablem od telewizora .

Są porządni sędziowie i ja ich znam. Ale większość z tych pozostałych to Marsjanie, których z bezkarności wprost poje...o. To są wprost idioci e togach. Jeszcze gorzej jest w tzw. prokuraturze. Tam panuje wręcz epidemia głupoty i korupcji. Hołota.

Popieram opinię w 100%.

Osuszenie bagna z nadzwyczajnej kasty w Polsce jako żywo przyPOmina bohaterów "Konopielki" Edwarda Redlińskiego.
Tam też niepiśmienny MOtłoch bał się osuszenia bagna gdyż to miało skutkować końcem świata. W tym celu prosili niejakiego dziada by odczynił czary, nadzwyczajna kasta też uczepiła się jako rzeP swojego dziada w nadziei że ich uratuje, nie zauważyli jednak że to nie jest nawet dziad, a tylko zwykły pieRdun...
Rzeczoną nadzwyczajną kastę należy wy...rzucić w całości tj. 10tyś na zbitą twarz PO czym przeprowadzić POnowną w skali całego kraju weryfikację ze sprawdzeniem do 3-go POkolenia wstecz minimum co robiło i skąd przypełzło mamE i tatE oraz jakie mieli POprzednie nazwiska, po czym przyjąć zwrotnie ca 5tyś (według standardów świata cywilizowanego).Takim to sPOsobem można osuszyć bagno z żydo-bolszewickiej nadzwyczajnej kasty a koniec świata nie nastąpi ;)

Nasz kodeks moralny jest całkowicie nowego typu, nam wszystko wolno.

Nas nie obowiązuje DEKALOG czy podobne bzdury.

Pan Bóg jest naszym osobistym wrogiem.

Zawodowa i etyczna jakość tego środowiska niczym nie odbiega od kondycji reszty ELYT wyprodukowanych i wypromowanych przez prl, które zwartym szykiem, bez jakiejkolwiek weryfikacji, przepłynęły zeń do tzw.IIIRP.Nie zapominajmy, że to osobnicy bardzo starannie wyselekcjonowani przez komunistyczne instancje za późnego Gierka i w stanie wojennym, czyli element najbardziej patologiczny i cyniczny.Wielu z nich zdążyło już wprawdzie przejść- w aureoli "autorytetów"- na luksusowe emerytury, lecz zostawili na swoich miejscach wychowanków o podobnej kondycji, zwłaszcza moralnej.Niewiele przesadzę sugerując ich zbiorową eliminację z obszaru wszystkich branż i okrycie karą dożywotniej niepamięci.Zalania jej wapnem.Te typy, wyposażone w realną władzę i gwarancje bezkarności, świadomie i celowo niszczyły życie i szanse najlepszych, najwartościowszych ludzi, skazywały nasz kraj na afrykańskie standardy i mechanizmy, siały wszędzie destrukcję i draństwo, skutecznie hamowały prawdziwy cywilizacyjny postęp.Działały grupowo poprzez sitwy, kliki, koterie, towarzystwa wzajemnej brudnej adoracji.Kompromitowały stanowiska jakie zajmowały, tytuły jakie nosiły, ośmieszały i osłabiały Polskę, życie tutaj zamieniały w piekło lub bagno.Bez żadnych skrupułów, bez najmniejszej refleksji.Dla korzyści prywatnych.Trzeba ich głośno po imieniu nazwać, usunąć zewsząd i z naszej strasznej o nich pamięci.Bez żadnych jak oni skrupułów.Bez tego nie ruszymy jak należy naprzód, będziemy się o nich potykać i przewracać.Nie mamy już na to sił ani czasu.Polska nie ma na to czasu.

Problem z sądownictwem w ogóle jest głębszy i trudniejszy.
Nie jest tak,że sędziowie stanowią jakieś elity kształtujące się i budujące coś od czasów zaborów.Trzeba sobie uświadomić,że po drodze od tamtej pory była II wojna świat.
Niemcy w zasadzie zaczęli eksterminację od wymordowania elit.
I wtedy właśnie straciliśmy polskie elity nie tylko prawnicze,ale i akademickie i inne.
Obecne środowisko jest niestety ukształtowane przez komunę.
Kto skazywał polskich żołnierzy wyklętych?
Kto ścigał polskie podziemie?
Kto stworzył w Polsce taki system prawny,który wymaga interpretacji?
Środowisko prawnicze nie było weryfikowane.
I tu tkwi meritum problemu.
Bez weryfikacji i zmian w sposobie kształcenia prawników nic się nie zmieni.
A takie przypadki,jakie zostały przedstawione,świadczą tylko o tym,że reformę sądownictwa należy potraktować jako sprawę pilną.

Nareszcie, czas na "nadzwyczajną kastę". Długo się panoszyli
w naszym kraju. "Nietykalni" a jednak. To środowisko nadal jest silne. Będą walczyć drogą legalną skarżąc się lewakom europejskim i drogą nielegalną wykorzystując swoje stare kontakty:
http://michalkiewicz.pl/tekst....

Najnowszy komentarz tygodnia Witolda Gadowskiego: Królik Europy - O braku poparcia dla Tuska, problemie polskiej innowacyjności, słowach Ewy Siedleckiej nt. prezydenta Dudy, komisji Amber Gold oraz proteście z okazji Dnia Kobiet i zniszczonych taśmach. https://youtu.be/A-VO0GB1KLA

Jakiej moralności można sie spodziewać po potomkach czerwonych sędziów sprowadzonych na bagnetach armii czerwonej. To są potomkowie tych bandytów, którzy mordowali polskich patriotów po II WŚ. To, że teraz ich dzieci zakoszą coś w sklepie to pikuś. O wiele ważniejsze jest to jakie wydają wyroki i jak nadal trzymają za twarz cały naród. Dlaczego w Polsce 72 lata po wojnie posiadanie broni jest zakazane. Odpowiedź jest prosta, niewolnicy nie mogą posiadać broni

Jestem przerażona. Doświadczyłam na sobie matactwa w sądzie. Otóz zrobiono mi sprawę karną, bez mego udziału, nie przedstawiono mu zarzutu, nie wezwano na sprawę, i tym samym pozbawiono mnie prawa do obrony. Od bogacza upominałam się listami i e-mailami, żeby wreszcie się rozliczył.... To co tu piszą to jest prawda, ja w swojej sprawie podejrzewam dużą łapówe żeby mnie ukarać, ale nie udało się. Napisałam do sądu jakim prawem sąd mnie sądzi kiedy ja nic nie wiem. Sąd zamilkł, a działo się to w B..... Adwokacik,koleś tego co nie chciał rozliczyć się ze mna tak działał.

Proszę o jeszcze dwie litery.
Sprawdziła Pani w aktach sprawy co się dzieje ?

Wszystkich sedziów wydalic z zawodu ,
ktorzy nadużyli praw ,
tych co ustawiali wyroki wg zamówień ,
tych co opieszale osądzali kolegów po fachu ,
tych co kradli i tych ktorzy mafiozów wypuszczali za marna kaucję.
Takich sędziów , prawników należy zwalniać dyscyplinarnie, panie Ziobro świat prawniczo sądowniczy czas oczyścic z bagna.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl