Okradli nas na miliardy - mówi Sakiewicz. I pyta: "gdzie jest prezydent Warszawy?"

screen TVP Info

  

- Zostaliśmy okradzeni na sumy, dzięki którym można wybudować obwodnicę w Warszawie, dotować przez kilka lat szpitale albo utrzymywać za darmo wszystkie przedszkola - podkreślił redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz, który na antenie TVP Info odniósł się do najnowszych informacji związanych z aferą reprywatyzacyjną, a przede wszystkim wszczęciu śledztwa w sprawie podejrzenia korupcji prezydent Warszawy lub jej zastępców.

Dzisiaj informowaliśmy, że Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wszczęła postępowanie w sprawie podejrzenia przyjęcia łapówki przez kogoś z władz stolicy.

"Zawiadomienie złożył w ubiegłym roku Jan Śpiewak. Dotyczy ono zaniechania czynności służbowych w związku z terenami ogródków działkowych na Saskiej Kępie. Zaniechania miały polegać na powstrzymaniu się od skorzystania z ustawowej kompetencji, mianowicie złożenia wniosku do rady m. st. Warszawy o sporządzenie planu zagospodarowania przestrzennego ww. terenów mieszczących się w rejonie ulicy Kinowej, al. Stanów Zjednoczonych i al. Waszyngtona w Warszawie"


- pisał portal niezalezna.pl

CZYTAJ WIĘCEJ: Władze Warszawy wzięły łapówkę ws. gruntów? Prokuratura wszczyna śledztwo

Temu tematowi był poświęcona jedna z części programu Michała Rachonia "Minęła 20" w TVP. Gośćmi byli publicyści Tomasz Sakiewicz i Andrzej Stankiewicz.


- Nie znamy oczywiście szczegółów tego zawiadomienia, ale Warszawa tętni aferami i korupcją, są aresztowania, padają ogromne sumy, przecież straty w wyniku afery korupcyjnej w związku z reprywatyzacją sięgają miliardów złotych

- podkreślił redaktor naczelny "Gazety Polskiej".

- Po prostu zostaliśmy okradzeni na sumy, dzięki którym można wybudować obwodnicę w Warszawie, dotować przez kilka lat szpitale albo utrzymywać za darmo wszystkie przedszkola przez najbliższe lata. I to takie pieniądze gdzieś wyparowały dzięki aferze reprywatyzacyjnej. A dzisiaj mamy już podejrzenia korupcji wobec samej pani prezydent. Trzeba było by się zastanowić, gdzie jest pani prezydent i co dalej z Warszawą. Naprawdę, ta sytuacja zaczyna być niebezpieczna, z punku widzenia chociażby zarządzania miasta

- tłumaczył T. Sakiewicz.

Poruszono także inny wątek. Prowadzący program Michał Rachoń zwrócił uwagę, że prezes PiS Jarosław Kaczyński udzielił dwóch wywiadów, w tym "Gazecie Polskiej", w którym pojawiają się wątki broni nuklearnej. 

- Rzeczywiście, Jarosław Kaczyński dla polskiej opinii publicznej mówi w "Gazecie Polskiej" o potrzebie wejścia w program atomowy amerykański. I to jest rzeczywiście news, bo tego nie mówił wcześniej, choć takie starania były bardziej po cichu podejmowane. Teraz oficjalnie ogłoszono, rzeczywiście jest to ogromna szansa do tego, żeby Polska stała się częścią infrastruktury obronnej Ameryki, a Ameryka była częścią infrastruktury polskiej. To zabezpiecza Polskę na najbliższe kilkadziesiąt lat

- wyjaśnia Tomasz Sakiewicz.

Temu tematowi był poświęcony również komentarz T. Sakiewicza "Lider" CZYTAJ WIĘCEJ

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Marchlewicz usunięty z PiS

/ Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

  

Uchwałą Prezydium Zarządu Okręgowego PiS Przemysław Marchlewicz został usunięty z szeregów PiS - poinformowała na Twitterze rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

Decyzja ma związek z zatrzymaniami, jakich we wtorek dokonało ABW i CBA. Wśród czterech osób podejrzewanych o udział w grupie przestępczej wyłudzającej VAT przy obrocie ogniwami fotowoltaicznymi - jak podały media - jest Przemysław M., były wiceprezes Lotosu od maja do grudnia 2016 roku.

Jak powiedział szef gdańskich struktur okręgowych PiS Janusz Śniadek, zatrzymanie było bezpośrednią przyczyną i powodem decyzji o usunięciu Marchlewicza z partii.

- Jest to dla nas dużym zaskoczeniem, natomiast absolutnie w takich sytuacjach nie ma cienia wątpliwości, co należy zrobić - podkreślił.

Polityk zaznaczył jednocześnie, że sprawa prowadzona przez CBA nie ma związku z "bardzo krótkim epizodem" pełnienia przez Marchlewicza funkcji w Lotosie.

Informacje o zatrzymaniach podali rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn i Temistokles Brodowski z wydziału komunikacji społecznej CBA. Jak poinformowali, zatrzymań dokonali we wtorek funkcjonariusze z gdańskiej delegatury CBA i ABW we wspólnym śledztwie nadzorowanym przez Prokuraturę Okręgową w Zamościu. 

Wśród czwórki zatrzymanych jest kierownictwo - prezes i dyrektorzy - podkarpackiej spółki. Według śledczych zatrzymani działając w latach 2015-16 w zorganizowanej grupie przestępczej wyłudzali podatek VAT poprzez wprowadzanie do obiegu fikcyjnych faktur na zakup ogniw fotowoltaicznych. Grupa działała na terenie całego kraju oraz w Czechach i na Słowacji – podał Temistokles Brodowski z wydziału komunikacji społecznej CBA.

Podkarpacka spółka miała produkować ogniwa prądotwórcze, jednak w rzeczywistości pełniła jedynie rolę tzw. "bufora", pozorując transakcje handlowe – powiedział Brodowski.

Żaryn podał, że firma uzyskała dotacje na zakup m.in. urządzeń, które miały służyć do produkcji paneli fotowoltaicznych, ale nigdy nie zostały jednak uruchomione i nie były wykorzystywane w procesie produkcyjnym.

- Poprzez poświadczające nieprawdę faktury VAT oraz przelewy bankowe, spółki te dokonywały rzekomej sprzedaży lub nabycia towaru. Następnie po przewiezieniu paneli poza granicę Polski, do Czech i na Słowację, ubiegały się one o zwrot nienależnego podatku VAT – wyjaśnił rzecznik.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl