Czarnoskóry patriota odpowiada dziennikarzowi „GW”, który przebrał się za Murzyna

screen YouTube/facebook.com/TygodnikDuzyFormat/

  

Reporter „Gazety Wyborczej” postanowił pójść na Marsz Niepodległości. Chcąc dokonać prowokacji, przebrał się za Murzyna. Jego zachowanie zostało ostro skrytykowane przez internautów. Oceniono, że chciał on stworzyć reportaż o „doświadczeniu czarnoskórego”, nawet nie mając kontaktu z żadną czarnoskórą osobą. Na akcję dziennikarza „GW” odpowiedział dosadnie Bawer Aondo-Akaa – niepełnosprawny, czarnoskóry polski patriota.

Dziennikarz „Wyborczej” poszedł na Marsz Niepodległości. Jak pisał, w „celach reporterskich” postanowił zrobić prowokację. Pomalował się na czarno, by udawać Murzyna. Tak to opisywał:

A zmienić kolor i zostać Murzynem, normalnym Afropolakiem z czarną jak noc listopadowa mordą, mazowieckim bambusem, brudasem, asfaltem, nizinnym Makumbą krótkowłosym z Grochowa? Straszne oszukaństwo

– czytamy w „Dużym Formacie”.

Reporter rozmawiał z Polsat News. Stwierdził, że nawet jak ludzie nie wypowiadali słów „matko, czarnuch przyszedł”, to... czuł to.

Przede mną przeszło kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którym towarzyszyło zdziwienie: „Matko, czarnuch przyszedł”. Nawet jak tego nie wypowiadali, czułem to. To był jeden z najmniej przyjemnych dni w moim życiu


– ocenił w rozmowie z polsatnews.pl Jacek Hugo-Bader.

Bawer Aondo-Akaa na Facebooku odniósł się do prowokacji dziennikarza „GW”. Polski czarnoskóry patriota ocenił, że szedł pod flagami ONR i czuł się bezpieczny. Dodatkowo zwrócił uwagę, że nie spotkał się z ksenofobicznym zachowaniem podczas marszu, w którym brał udział.

W tym roku Pańskim byłem po raz III na Marszu Niepodległości, nie spotkałem się na Nim z żadnymi rasistowskimi czy ksenofobicznymi sytuacjami. Idąc pod flagami ONR byłem bezpieczny. Ludzie na Marszu Niepodległości byli wobec mnie niezwykle przychylni

– napisał na FB.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polscy żołnierze wrócili z Rumunii

/ mat. 17. WBZ / http://17wbz.wp.mil.pl/pl/1_2545.html

  

We wtorek na placu apelowym 3. Brygady Radiotechnicznej we Wrocławiu podczas uroczystego apelu przywitano żołnierzy II zmiany PKW, którzy po zakończeniu półrocznego dyżuru wrócili do kraju — informuje 17. Wielkopolska Brygada Zmechanizowana.

13 lipca zakończył się proces przekazania obowiązków w rejonie działania Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Obie zmiany PKW Rumunia przekazywały sobie obowiązki w rejonie stacjonowania i realizacji zadań w ramach tzw. dostosowanej Wysuniętej Obecności NATO (tFP).

Na placu apelowym 3. Brygady Radiotechnicznej we Wrocławiu podczas uroczystej zbiórki powitano żołnierzy, którzy wrócili do kraju po półrocznym wykonywaniu zadań poza granicami kraju. Podczas ceremonii podpisany został protokół przekazania zwierzchnictwa nad pododdziałem powracającym z misji — czytamy na portalu 17. WBZ. 

III zmiana żołnierzy kompanii zmotoryzowanej, którą tworzy 17 batalion piechoty zmotoryzowanej Ziemi Rzeszowskiej, będzie realizować zadania w ramach tFP do stycznia przyszłego roku, po czym przekaże obowiązki 15 batalionowi Ułanów Poznańskich.

 

Źródło: 17. WBZ

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl