Wpis Lecha Wałęsy na wykop.pl (pisownia oryginalna) dotyczy reakcji na treść oryginalnych dokumentów i własnoręcznie pisanych przez niego donosów, które są w zasobach IPN i pochodzą z ujawnionego kilka dni temu archiwum Czesława Kiszczaka. Są tam też pokwitowania wypłat przyjmowanych przez Lecha Wałęsę od funkcjonariuszy SB.
„Oczekuję na fizycznych podrabiaczy tej prowokacji ,Oczekuję na człowieka który to umożliwił ..Pytanie jest czy od początku była to przygotowana prowokacja i ja się na to dałem nabrać ,[podejść] Czy jednak prawdą było że Pan zgubił pieniądze na kupno samochodu i dodatkowo kontrolowano Panu wydawanie pieniądze w pracach operacyjnych .W tedy ja się na Pana płaczącą prośbę zgodziłem podpisałem podobne papiery , ale Pan pod przysięgą obiecał że wszystkie te papiery wrócą do mnie a na pewno będą zniszczone . Był Pan nie esbekiem a kontrwywiadem .Nie widziałem Pana więcej po tym zdarzeniu , zastąpiono Pana myślałem wtedy różnie ,ale i tak że nastąpiła wpadka tego pomysłu i Pana usunięto . Bo jak Pan wie Pan zdobył moje zaufanie pewnymi Pańskimi zachowania mi które uznałem w tedy za sympatyzujące z moją walką .Ja Panu pomogłem i dotrzymałem słowa ,jednak dziś Pan musi powiedzieć prawdę A prawda jest że te materiały są podrobione a oparte na tamtym wytworzonym zdarzeniu . .Ja po pewnym czasie kiedy wymieniono podobnych do Pana ludzi na Esbeków odmówiłem wszelkich kontaktów. Nigdy więc nie było mojej zgody na tego typu współpracę i nigdy nie doniosłem ustnie i na piśmie na kogokolwiek nigdy nie byłem opłacany .Żadnego tekstu nie wykonałem .Miałem wybór radykalnie walczyć i przegrać ,albo w rozmowach w spotkaniach rozpoznać argumenty i jakość przeciwnika i na tej koncepcji dążyć do zmian .Wybrałem taką drogę i na tej drodze doprowadziłem etapami do pełnego sukcesu .a teras znając prawdę róbcie co chcecie .LW”

Jeden z internautów o nicku nehemiah w odpowiedzi napisał: „Znowu Pan grasz w swoje gierki „wiem, ale nie powiem”. Podaj Pan nazwiska, miejsca, daty, a nie owijasz w bawełnę”.
Kim jest tajemniczy, płaczący pan z kontrwywiadu, który uratuje Wałęsę? Były prezydent jak w filmie sensacyjnym podnosi napięcie i odpowiada nehemiahowi:
„Drobnych elementów nie pamiętam to było około 45 lat temu .Nazwiska na razie podać nie mogę czekam że sam to zrobi jeśli tego nie zrobi nie będę miał wyboru ..Dałem słowo i na razie nie muszę złamać .jeszcze trochę. Zaczekam LW” (pisownia oryginalna)
W sieci internauci natychmiast skomentowali te rewelacje:

Nie był elektrykiem?

Apel do kogokolwiek kto potwierdzi wersję „miszcza”?

Fot. Twitter.com