Głosowanie w drugiej turze wyborów na lidera Polski 2050 zostało unieważnione. Powodem były "problemy techniczne". Biuro prasowe ugrupowania przekazało, iż termin ponownego przeprowadzenia drugiej tury głosowania zostanie wyznaczony przez Radę Krajową partii.
Szczegóły w tekście: Polska 2050 nie wybrała nowego lidera. Głosowanie zostało unieważnione! [ZOBACZ]
Głos w sprawie zabierają politycy ugrupowania - z dotychczasowym liderem, Szymonem Hołownią na czele.
Hołownia o unieważnionych wyborach w Polsce 2050
We wtorek portal Onet dotarł do listu, który do działaczy Polski 2050 miał skierować Szymon Hołownia, dotychczasowy szef partii. List ten miał zostać opublikować na wewnętrznych grupach partii. Hołownia stwierdził, iż najważniejsze jest... "zachowanie spokoju", a następnie ustalenie "co tak naprawdę się stało (jeśli system dostaje kilkadziesiąt tysięcy wejść zamiast kilkuset na skutek czego się zamyka, to pewnie znaczy, że został mu wykonany overload, a więc włamanie, niewykluczone, że na skutek nierozsądnego publikowania zrzutów ekranów z głosowania)”.
„Rozumiem, że to ustalimy. Na razie, z tego, co wiem, firma której narzędzia używamy (a używamy prawie od początku), nie odpowiada”
– zawarto w liście.
Dalej, Hołownia miał wspomnieć o możliwości wyciągnięcia konsekwencji wobec tych, którzy ponoszą odpowiedzialność za to, co się wydarzyło. "Niezależnie od tego uważam, że narzędzie głosowania zdalnego zostało skompromitowane i nie powinniśmy ograniczyć się wyłącznie do wyznaczenia nowej daty wyborów” - dodano.
"W ciągu kilku dni mieć trzy opinie, czy w tej sytuacji należy powtarzać całe wybory, czy tylko drugą turę i Rada Krajowa powinna podjąć uchwałę w tej sprawie. Jeśli całe wybory – tydzień »kampanii« (nie stać nas na ciągnięcie tej tragifarsy w nieskończoność) i głosowanie"
– portal cytuje dalszą część listu.
Zdecyduje się na start?
Według Hołowni, partia musi "zbić się w stado" i zapomnieć o wszelkich wewnętrznych sporach. "A następnie szybko i zdecydowanie przeciąć kwestie przywództwa" - dodano.
„Brałem już udział w jednej kampanii, gdy wybory się odbyły, ale ich nie było. Przenoszone kampanie to koszmar. Powtarzam: należy to jak najszybciej, I WSPÓLNIE, przeciąć. Wszystkie ręce na pokład, jeśli chcemy pokazać nasze różnice w głosowaniu – to teraz musimy razem do niego doprowadzić. Takie stanowisko przekażę zarządowi”
– stwierdza Hołownia.
Portal wskazuje, że część rozmówców - polityków Polski 2050 zasugerowała, iż Hołownia może być namawiany do ponownego startu w wyborach na stanowisko szefa ugrupowania.