Głosowanie w drugiej turze wyborów na lidera Polski 2050 zostało unieważnione. Powodem były "problemy techniczne". Biuro prasowe ugrupowania przekazało, iż termin ponownego przeprowadzenia drugiej tury głosowania zostanie wyznaczony przez Radę Krajową partii.
Szczegóły w tekście: Polska 2050 nie wybrała nowego lidera. Głosowanie zostało unieważnione! [ZOBACZ]
Głos w sprawie zabierają politycy ugrupowania. O reakcji Sławomira Ćwika, który w skrócie przyznał, że nie wygląda to dobrze, pisaliśmy w artykule poniżej:
Gramatyka o unieważnionych wyborach w partii
Sprawę, która wywołała śmiech wśród internautów, skomentował również Michał Gramatyka - poseł ugrupowania, a zarazem... wiceminister cyfryzacji, który już w 2022 roku przekonywał o słuszności "e-wyborów".
Przypominamy jego wypowiedź, która padła na antenie Republiki ponad 3 lata temu:
"Polska 2050 od dawna mówi, że powinniśmy móc głosować również przez internet. Wówczas znika najistotniejszy element, który sprawiałby wątpliwości co do ewentualnego fałszerstwa, czyli człowiek. Takie głosy byłyby zliczane automatycznie".
#Polska2050 od dawna mówi, że powinniśmy móc głosować również przez internet. Wówczas znika najistotniejszy element, który sprawiałby wątpliwości co do ewentualnego fałszerstwa, czyli człowiek. Takie głosy byłyby zliczane automatycznie.@McGramat@RepublikaTV pic.twitter.com/zyw11M5TIP
— Polska 2050 (@PL_2050) November 8, 2022
W sprawie unieważnienia wyborów, mających wyłonić nowego szefa partii, Gramatyka opublikował wpis.
"Nie jestem ani nie byłem członkiem zarządu ani Komisji Wyborczej więc nie miałem najmniejszego wpływu na technikę i organizację naszych wyborów - oddałem swój głos w dobrej wierze i na tym mój udział się skończył" - czytamy.
Dalej, polityk przyznaje, że "czuje pełną odpowiedzialność za te sytuacje jako członek partii, wyrażam solidarność z Komisją Wyborczą Polski2050 i obserwatorami reprezentującymi kandydatów (dobry pomysl Joanny Muchy".
Wskazał też, że nie zna przyczyny wczorajszych „problemów technicznych” i raczej jej nie pozna. "Na pewno nie pomogło nam publikowanie screenów czy filmów z głosowania, ale to detal, choć dość istotny z punktu widzenia cyberbezpieczeństwa" - dodał.
Nawiązał również do swoich wcześniejszych przekonań o słuszności wyborów przeprowadzonych zdalnie. "Rzeczywiście jeszcze w 2022 roku byłem zwolennikiem e-votingu. Mniej więcej rok później, m in pod wpływem Janusza Cieszyńskiego przestałem być, o czym wielokrotnie i tutaj i w tradycyjnych mediach mówiłem. To co dobre dla partii politycznej czy spółdzielni mieszkaniowej niekoniecznie sprawdzi się w wyborach o naprawdę wysoką stawkę. Warto cyfryzować TYLKO to co bezpieczne i nie budzące ryzyk - np. proces udzielania poparcia listom i kandydatom (druk 556 w Kancelarii Sejmu mojego autorstwa)" - czytamy.
Wszelkie przytyki i złośliwości przyjmuję z pokorą. Jako organizacja w pełni na nie zasłużyliśmy.
– podsumował Gramatyka.
Szanowne Panie @domi_dlugosz @AGozdyra ale też czcigodni pozostali zainteresowani:
— Michał Gramatyka 🇵🇱🇪🇺 #Polska2050 💛 (@McGramat) January 13, 2026
1. Nie jestem ani nie byłem członkiem zarządu ani Komisji Wyborczej @PL_2050 więc nie miałem najmniejszego wpływu na technikę i organizację naszych wyborów - oddałem swój głos w dobrej wierze i na…