UJAWNIAMY: Kolega Schetyny chce przejąć kopalnie na Śląsku

msz.gov.pl

  

Krzysztof Domarecki chce przejąć przeznaczone do likwidacji kopalnie Kompanii Węglowej. Właściciel spółki chemicznej Selena złożył ofertę na zakup zakładów Brzeszcze, Sośnica-Makoszowy i Bobrek-Centrum. Jak wynika z informacji portalu niezalezna.pl, Domarecki od lat jest w bliskich relacjach towarzyskich z politykiem PO, Grzegorzem Schetyną. Pod koniec grudnia otrzymał od niego Odznaczenie "Bene Merito" (Dobrej Zasługi).

Biznesmen chętny do przejęcia kluczowych kopalni węglowych przyznaje, że o jego planach rząd PO-PSL wiedział już pół roku temu.

- Sygnały do rządu dotyczące naszego podejścia do górnictwa wysyłaliśmy w czerwcu i we wrześniu - przyznaje w rozmowie z RMF, Krzysztof Domarecki. W swoich pismach "prezentował koncepcje i możliwe rozwiązania" sytuacji w Kompanii Węglowej. Biznesmen dodaje przy tym, że do samej Kompanii pisał w tej sprawie dopiero w listopadzie. Domarecki nie precyzuje do kogo konkretnie wysyłał swoje "sygnały do rządu", nie jest jednak tajemnicą, że zarówno w czerwcu, jak i teraz resortem gospodarki nadzorującym górnictwo, kieruje Janusz Piechociński. Lider PSL w trakcie rozmów rządu z górnikami przebywał w Indiach.

Jak jednak wynika z informacji portalu niezalezna.pl najlepsze relacje Domarecki ma nie z Piechocińskim, a z byłym dolnośląskim baronem PO, Grzegorzem Schetyną, który od października 2014 r. kieruje ministerstwem spraw zagranicznych. Panowie znają się od wielu lat, a ostatnie ich oficjalne spotkanie odbyło się niecały miesiąc temu, 18 grudnia zeszłego roku. Tego dnia biznesmen został odznaczony, w ramach spotkania ministra Schetyny z przedstawicielami polskich firm aktywnych za granicą.

- Za dotychczasowe aktywne zaangażowanie w procesie umiędzynarodowienia polskiej gospodarki i promocji jej wizerunku na rynkach zagranicznych minister Grzegorz Schetyna wręczył przewodniczącemu rady nadzorczej Grupy Selena FM S.A. Krzysztofowi Domareckiemu odznakę honorową "Bene Merito" - czytamy na stronie resortu dyplomacji. Wyróżnienie to przyznaje się za „działalność wzmacniającą pozycję Polski na arenie międzynarodowej”. Krzysztof Domareckim był jedynym biznesmenem, który tego dnia otrzymał odznaczenie.

- Chcę wierzyć, że to jedynie nieudolność, a nie celowe działanie - tak plany rządu na Śląsku komentuje w rozmowie z reporterką VOD Gazeta Polska, poseł Beata Szydło. Polityk Prawa i Sprawiedliwości zwraca uwagę, że już pojawiają się spekulacje o kupcach na likwidowane kopalnie. - Już się mówi między wierszami, że być może ktoś to kupi, ciekawe za ile. Pamiętajmy, że sprzedaż kopalni to nie jest tylko sprzedaż majątku, to również prawo do wydobycia tego co jest pod ziemią – wyjaśnia wiceprezes PiS.


Zdjęcia z ceremonii nadania Odznaczenia "Bene Merito" Domareckiemu:


msz.gov.pl​


msz.gov.pl​


msz.gov.pl​


msz.gov.pl
16 listopada 2010 r. Odznaką Honorową „Bene Merito” przez ówczesnego ministra spraw zagranicznych, Radosława Sikorskiego wyróżniony został gen. Marian Janicki, były szef BOR-u odpowiedzialny za tragiczny w skutkach lot przedstawicieli polskiego państwa do Katynia w kwietniu 2010 r.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

A ci dalej swoje. „Europo! Nie odpuszczaj!” błaga KOD. Tak... mieli nawet świeczki

/ Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Skierowania przez Komisję Europejską ustawy o Sądzie Najwyższym do Trybunału Sprawiedliwości UE domagali się pikietujący przed siedzibą Sądu Najwyższego. Organizatorami pikiety byli Komitet Obrony Demokracji i inicjatorzy akcji „Europo! Nie odpuszczaj!”. Na początku pikiety zgromadzeni wysłuchali Preambuły Konstytucji RP. Wielu trzymało świeczki, niektórzy przynieśli białe róże i transparenty m.in. z hasłem „Europejskie sądy to nasze sądy”.

Od początku cel zgromadzenia był dość jasny... ostry atak na Prawo i Sprawiedliwość przypuścił już od pierwszych zdań wygłaszanych do zgromadzonych lider Obywateli RP Paweł Kasprzak.

- Zmiany naprawcze, które będą w Polsce konieczne, kiedy PiS wreszcie straci władzę, będą wymagały albo większości konstytucyjnej, albo będą wymagały legalnego źródła konstytucyjnego prawa. Ponieważ nie mamy w Polsce sądów konstytucyjnych, to są jeszcze sądy w Europie, Europejski Trybunał Sprawiedliwości jest tym sądem konstytucyjnym, którego wyroki w Polsce są ważne, który może nam umożliwić legalne, praworządne i cywilizowane przejęcie władzy i zaprowadzenie rządów prawa. My tu jesteśmy po to, by bronić polskiej praworządności dzisiaj przed PiS-em i jutro przed każdym, kto zechce jej zagrozić, kto zechce pójść na skróty - mówił Paweł Kasprzak z Obywateli RP.

Wśród przemawiających znalazł się też były prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień. Wskazywał, że na obywatelach ciąży obowiązek obrony konstytucji, z którego „nikt i nic nie może zwolnić”.
 
Organizatorami demonstracji był Komitet Obrony Demokracji i inicjatorzy akcji „Europo! Nie odpuszczaj!”. Na stronie internetowej zapowiadali pikiety w poniedziałkowy wieczór także m.in. we Wrocławiu, Łodzi, Rzeszowie i Kaliszu.  Frekwencja chyba jednak nie była powalająca, bowiem pikiety w tych miastach przeszły raczej bez większego echa.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl