Pobór rezerwistów, Gwardia Narodowa, Armia Krajowa. Polacy chcą być gotowi na wojnę z Rosją

Roman Kapishev; vk.com/photo-30272167_300820248

JW

Kontakt z autorem

​Magdalena Piejko

Kontakt z autorem

MON chce w tym roku przeszkolić 7 tys. rezerwistów w umiejętnościach bojowych, w przyszłym 11 tys. W 2016 roku ma to być już 18 tysięcy. Szkolenia rezerwistów w zależności od typu trwają od dwóch do czterech tygodni. Do powołania 5 tys. Gwardii Narodowej szykuje się Białystok. Kształtu nabierają także plany odbudowania Armii Krajowej.

Jak dowiedział się serwis RMF24.pl w sztabie generalnym Wojska Polskiego - wzywane będą dwie grupy, z której: pierwsza - to rezerwiści, którzy dawno nie ćwiczyli umiejętności bojowych, druga - osoby, które mają przydział mobilizacyjny do jednostek, gdzie niedawno pojawił się nowy sprzęt. Zwiększonej liczby wezwań - jak podkreśla Ministerstwo Obrony Narodowej - nie należy bezpośrednio wiązać z zaostrzeniem sytuacji na Ukrainie, ale zwiększona aktywność Rosjan ma tu znaczenie.

Warto przypomnieć, że Polacy, widząc inwazję Rosji na Ukrainę, zaczynają sami się organizować. Biznesmeni z Białegostoku obawiając się, że w razie konfliktu zbrojnego z Rosją, miasto podzieli los Doniecka i Ługańska na wschodzie Ukrainy, chcą powołać i uzbroić za własne pieniądze Gwardię Narodową. Gwardia miałaby liczyć 5 tys. osób. Biznesmeni dozbroili by ją nawet w lekką broń ręczną z radomskiej fabryki. Chcieliby też, żeby do realizacji pomysłu włączył się samorząd i doposażył gwardzistów w wyrzutnie rakiet typu Stinger.

Do skutku być może dojdzie również projekt odbudowania Armii Krajowej jako terytorialnego komponentu obecnych Sił Zbrojnych RP. – Tradycja Armii Krajowej to nie rzucanie się z szabelką na czołgi, jak to próbuje nam wmówić propaganda. To największa na świecie doskonale zorganizowana podziemna struktura, skupiająca ludzi bardzo kompetentnych. To awangarda sił zbrojnych. Na jej działaniach wzorują się nowoczesne siły specjalne. Osiemdziesiąt procent młodych ludzi, którzy do nas zgłaszają się na szkolenia, jest zafascynowanych jej historią – twierdzi Stanisław Drosio kierownik projektu Odbudujmy Armię Krajową.

Akcja skupia kilkanaście profesjonalnych organizacji zajmujących się obronnością, m.in. Stowarzyszenie Jednostek Strzeleckich „Strzelec”, Fundację Polskiego Państwa Podziemnego, Związek Towarzystw Gimnastycznych „Sokół”, Muzeum Armii Krajowej. Pod jej postulatami podpisali się reprezentanci różnych stron politycznych. Stowarzyszenie Obrona Narodowa, z której inicjatywy powstała akcja, ma ponad 300 instruktorów przygotowujących młodzież i innych obywateli RP do służby w powszechnej ochotniczej Obronie Terytorialnej, w rezerwowych Siłach Zbrojnych RP i innych formacjach mundurowych i państwowych.

Według ostatniego sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych 64 proc. społeczeństwa polskiego chciałoby wprowadzenia w każdym powiecie ochotniczych jednostek obrony terytorialnej, a 65 proc. Polaków chce obowiązkowego przeszkolenia wojskowego dla dorosłych.

Więcej na ten temat w weekendowej "Gazecie Polskiej Codziennie"
Źródło: Gazeta Polska Codziennie,rmf24.pl,niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Izrael wydali ok. 40 tys. migrantów z Afryki

Izrael wydali ok. 40 tys. migrantów z Afryki

Minister kultury powołał Radę PISF

Minister kultury powołał Radę PISF

Włochy: dżihadyści wśród imigrantów

Włochy: dżihadyści wśród imigrantów

Polscy skoczkowie zadowoleni z inauguracji

Polscy skoczkowie zadowoleni z inauguracji

Rzecznik KEP o Światowym Dniu Ubogich

Rzecznik KEP o Światowym Dniu Ubogich

Tusk padł ofiarą własnej intrygi? "Walenie głową w mur. Będzie bolało" - zakpił z niego polityk PiS

Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

Grzegorz Broński

Dziennikarz „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i portalu niezależna.pl.

Kontakt z autorem

Donald Tusk podczas ostatniej wizyty w Polsce zrozumiał, że trzeźwo myślący Polacy postawili mur dzielący go od krajowej polityki; jego ostatni tweet to walenie głową w ten mur; będzie bolało - napisał w niedzielę na Twitterze marszałek Senatu Stanisław Karczewski.
"Przebywając w Brukseli pozwala sobie na coraz bardziej bezczelne ataki na polski rząd - tym razem Donald Tusk umieścił wpis na twitterze, w którym w wyjątkowo ohydny sposób próbuje jątrzyć" - informowaliśmy już dzisiaj.

CZYTAJ WIĘCEJ: Za te słowa Tusk powinien odpowiedzieć - bezczelny atak na polski rząd

Natychmiast pojawiły się komentarze polskich polityków.

"Piłsudski: "głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody to należy spróbować i tej" @donaldtusk podczas ostatniej wizyty w PL zrozumiał, że trzeźwo myślący Polacy postawili mur dzielący go od krajowej polityki! Jego ostatni tt to walenie głową w ten mur. Będzie bolało!" - zaznaczył marszałek Senatu we wpisie na Twitterze.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl