Media w Polsce czekają ogromne zmiany. Pojawił się całkowicie nowy pomysł

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

W siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich odbyła się debata budząca spore zainteresowanie, na temat własności mediów w Polsce. Środowisko dziennikarskie z Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP na czele wskazuje, że do dziś nie ma w Polsce jednolitej, opracowanej profesjonalnie publikacji (czy raczej rejestru), która odpowiadałaby na pytanie badawcze „kto jest właścicielem mediów w Polsce?”. Taka sytuacja rodzi wiele potencjalnych zagrożeń. „To jest niebezpieczne ze względu na suwerenność naszego kraju i tego, jak się będą zachowywać media w momentach krytycznych dla naszej suwerenności. To jest podstawowe zagadnienie” - zwraca uwagę w rozmowie z naszą reporterką poseł Barbara Bubula z Prawa i Sprawiedliwości .

Jak się dowiedzieliśmy, w trakcie konferencji zaprezentowano opracowaną przez CMWP SDP publikację na temat własności mediów w Polsce, ze wskazaniem na zagraniczny kapitał, inwestowany w wydawane na terenie naszego kraju tytuły prasowe, a także stacje radiowe i telewizyjne.

W trakcie konferencji zastanawiano się również nad koniecznością zmiany struktury własności mediów w Polsce. Ponadto pojawił się postulat utworzenia ogólnopolskiego Krajowego Rejestru Mediów, w którym byłyby zgromadzone i łatwo dostępne informacje na temat mediów i ich właścicieli.

Wśród gości specjalnych konferencji znaleźli się m.in. Barbara Bubula, poseł PiS i Teresa Bochwic, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, przedstawiciele Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich z prezesem Krzysztofem Skowrońskim.

W rozmowie z naszą reporterką poseł Bubula wskazywała na konieczność dekoncentracji mediów i ostrzegała przed zagrożeniem związanym z zachwianiem równowagi medialnej w kraju.

- Trzeba zacząć od wsparcia tych mediów niezależnych, które już istnieją i raczej trzeba je chronić przed tym, żeby nie doszło do dalszej koncentracji... tej konkurencji z głównego nurtu, która jest pod względem reprezentatywności, na pewno poglądów liberalno-lewicowych. To jest podstawowe zagadnienie tutaj, a nie to, w jaki sposób na nowo układać rynek medialny w Polsce. Sztuczne działania są tu niepotrzebne trzeba działać organicznie, ale szybko – mówi poseł PiS Barbara Bubula.


Polityk wskazuje na konieczność zagwarantowania opinii publicznej dostępu do mediów zbieżnych z oczekiwaniami poszczególnych grup widzów i odbiorców, „niezależnie od tego, kto będzie przyszłości wygrywał wybory”.

 - Obecny stan jest nie do utrzymania. Właśnie brak odpowiednich przepisów dekoncentracyjnych, przez lat 29 już w tej chwili spowodował ten stan niedoinformowania Polaków i nierównowagi w reprezentatywności mediów prawicowych w naszym kraju. To jest niebezpieczne ze względu na suwerenność naszego kraju i tego, jak się będą zachowywać media w momentach krytycznych dla naszej suwerenności. To jest podstawowe zagadnienie. - przestrzega poseł Barbara Bubula.


 
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, sdp.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zbigniew Ziobro o sprawie Komendy: Prokuratorzy naprawiają straszliwe błędy sprzed lat

/ tvp.info/screenshot

  

Jak informowaliśmy dzisiaj zatrzymano kolejnego podejrzanego o zbrodnię, za którą niesłusznie skazany został Tomasz Komenda. Do sprawy na konferencji prasowej odniósł się Prokurator Generalny i Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Zdaniem ministra prokuratorzy, którzy doprowadzili do tego zatrzymania i postawienia zarzutów ratują honor prokuratury, naprawiając straszliwy błąd sprzed lat.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Przełom w sprawie Tomasza Komendy. Zatrzymano drugiego podejrzanego

Wymiar sprawiedliwości przed wielu laty popełnił straszliwy błąd, czyniąc ogromną krzywdę panu Komendzie, który niesłusznie został oskarżony, a później prawomocnie skazany za niepopełnione przestępstwo

- powiedział minister.

Teraz przynajmniej w części jeśli można, naprawia się niegdysiejsze błędy, dzięki bardzo intensywnej, można powiedzieć tytanicznej i benedyktyńskiej pracy prokuratorów i policjantów

- dodał.

Ziobro podkreślił, że dzisiejsze zatrzymanie i postawienie zarzutów w tej bulwersującej sprawie jest wynikiem ciężkiej pracy prokuratorów, którzy - jak powiedział - ratują honor prokuratury, naprawiając straszliwy błąd sprzed lat.

Wymienię szczególnie dwa nazwiska prokuratorów - prokuratora Sobieskiego oraz szefa delegatury pana prokuratora Tomkiewicza. Dzięki zaangażowaniu tych ludzi i pracy przez nich wykonanej można było dzisiaj wydać polecenie policji, by zatrzymać kolejnego podejrzanego

- ocenił minister.

Prokuratorzy zdecydowali się wytypować wszystkich mężczyzn którzy w okresie, kiedy doszło do tego strasznego przestępstwa mieszkali w miejscowości Miłoszyce i w okolicach. Przesłuchano ich na okoliczność ewentualnego związku z tym zdarzeniem oraz pobrano od każdego z nich próbki porównawcze do badań genetycznych

- mówił.

Efektem właśnie tego rodzaju żmudnej pracy śledczych, w połączeniu z postępem nauki doprowadzono do kolejnego przełomu, mianowicie dzisiejszego zatrzymania i postawienia zarzutów osobie, która tego strasznego wieczoru była na tej samej dyskotece gdzie też przebywała później zamordowana dziewczynka

- wskazał Zbigniew Ziobro.

Trwają w tej chwili czynności w Prokuraturze. Ja chciałbym dodać jeszcze, że jest to drugi podejrzany zatrzymany w tej sprawie dlatego, że w zeszłym roku, w czerwcu zatrzymano pierwszego z podejrzanych

- zakończył.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl