Niemiecki MSZ zabrał głos w sprawie odpowiedzialnych za Holokaust. Antypolska narracja legnie w gruzach?

Brama niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau / By Bundesarchiv, B 285 Bild-04413 / Stanislaw Mucha / CC-BY-SA 3.0, CC BY-SA 3.0 de, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=5337694

  

Szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel zapewnił dziś, że Polska może być pewna, iż Niemcy biorą na siebie pełną odpowiedzialność za Holokaust i będą potępiać takie zafałszowania historii jak sformułowanie "polskie obozy śmierci".

Gabriel odniósł się do dyskusji, jaką wywołała nowelizacja ustawy o IPN i podkreślił, że tylko "staranna ocena własnej historii może przynieść pojednanie".

- Zorganizowane masowe morderstwo zostało popełnione przez nasz naród i nikogo innego. Pojedynczy kolaboranci nic tu nie zmieniają

 - dodał Gabriel.

Zapewnił, że nigdy nie miał wątpliwości, iż "niemieckie obozy koncentracyjne nie znalazły się w Polsce przypadkiem", ponieważ Niemcy chcieli zniszczyć zarówno kulturę Polski, jak i doprowadzić do zagłady Żydów.

Gabriel podkreślił, że jest rzeczą konieczną, by ofiary Holokaustu mogły bez ograniczeń mówić o swych cierpieniach. Agencja EFE przypomina, że Izrael wyraża obawy, iż nowelizacja ustawy o IPN może ograniczyć swobodę wypowiedzi osób, które przeżyły Zagładę lub badaczy jej historii.

Jak komentuje EFE, oświadczenie Gabriela to zajęcie stanowiska w polemice, jaką wywołało przyjęcie przez polski parlament nowelizacji ustawy o IPN.

Wczoraj podczas spotkania z zagranicznymi dziennikarzami w Markowej, premier Mateusz Morawiecki podkreślał, jak istotna jest walka z historycznym zakłamaniem i mówieniem o "polskich obozach zagłady".

- Nie możemy dopuścić do tego, żeby to było stwierdzenie ot tak używane na całym świecie, bo to jest afront w stronę wszystkich ofiar w bestialski sposób brutalnie zamordowanych przez nazistowskie Niemcy, przez Niemców

- mówił polski premier.

- Niestety dzisiaj jest tak, że o Polakach mówi się bardzo często w Izraelu w kontekście Holokaustu, natomiast w ogóle nie wymienia się nazwy Niemcy. (...) Trzeba się po prostu bronić - to Niemcy, a nie Polacy

- powiedział dziś w radiowej Jedynce prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Agenci CBA w siedzibach Alior Banku i Ruch S.A! W tle - próba wyłudzenia pokaźnego kredytu

CBA weszło do siedzib Alior Banku i Ruchu / cba.gov.pl

  

Funkcjonariusze CBA, realizując polecenie Prokuratury Okręgowej w Krakowie, przeprowadzili na terenie całego kraju szereg przeszukań, w tym w siedzibach Alior Banku oraz spółki Ruch S.A. Związane jest to ze śledztwem dotyczącym m.in. nieprawidłowości z udzieleniem przez ten bank kredytów Ruchowi.

Poinformował o tym dzisiaj rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, Janusz Hnatko. Według niego, śledztwo jest rozwojowe i znajduje się na początkowym etapie.

Dodał, że przeszukań dokonano także u innych podmiotów i osób. Funkcjonariusze zabezpieczyli niezbędną dokumentację, w tym elektroniczną, związaną z nadzorowanym śledztwem dotyczącym między innymi nieprawidłowości związanych z udzieleniem przez Alior Bank kredytów spółce Ruch SA.

Według Hnatki, ze zgromadzonych w toku dotychczasowych czynności materiałów wynika, iż w latach 2012-2018 osoby działające w imieniu Ruch SA mogły posłużyć się nierzetelną dokumentacją finansową tej spółki, w celu uzyskania linii kredytowej w Alior Banku SA w wysokości 153 mln 600 tys. zł. Świadczyć to może – według prokuratury - o próbie wyłudzenia kredytu.

Według śledczych istnieje też prawdopodobieństwo, iż udzielenie i następnie utrzymanie tego wsparcia finansowego związane było z nadużyciem udzielonych uprawnień lub niedopełnieniem ciążących obowiązków przez osoby zarządzające Alior Bankiem w latach 2012-2018. Działanie to mogło wyrządzić tej spółce szkodę w wysokości nie niższej niż 153 mln 600 tys. mln zł.

Zdaniem prokuratury, w celu wykreowania zadowalającej sytuacji finansowej Ruchu, potrzebnej do udzielenia kredytu, mogło dojść także do nadużycia udzielonych uprawnień lub niedopełnienia ciążących obowiązków, przez osoby zarządzające tym podmiotem, poprzez pozbawiony jakiejkolwiek racjonalności zakup w 2011 roku obligacji korporacyjnych holenderskiej spółki Lurena Investments B.V. za kwotę 34 mln dolarów i 110 mln zł. Spółka zbyła też swoje nieruchomości. Spowodowało to szkodę na mieniu spółki Ruch w wysokości nie niższej niż 204 mln 586 tys. zł.

Informację jako pierwsze podało radio RMF FM.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl