Zakaz propagowania komunizmu. Nowelizacja ustawy z podpisem prezydenta

/ prezydent.pl

  

Konieczność wyrażenia zgody przez IPN i wojewodę na ponowną zmianę nazw ulic czy placów, przemianowanych na podstawie tzw. ustawy dekomunizacyjnej, to jedno z założeń projektu nowelizacji tej ustawy podpisanej dziś przez prezydenta RP. Ustawa wchodzi w życie po upływie 7 dni od dnia ogłoszenia.

Ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki, nazywana ustawą dekomunizacyjną, ma zakończyć rozpoczęty po zmianie ustroju proces dekomunizacji obiektów publicznych, zwłaszcza ulic.

Jej nowelizacja, którą dziś podpisał prezydent Andrzej Duda, wprowadza regulacje zapewniające skuteczne realizowanie celów ustawy dekomunizacyjnej. Zgodnie z obowiązującą dotychczas ustawą, organy jednostek samorządów terytorialnych miały 12 miesięcy od momentu jej wejścia w życie, czyli do 2 września 2017 r., na zmianę nazw obiektów symbolizujących lub propagujących komunizm albo inny ustrój totalitarny. Jeśli tego nie zrobiły, wojewoda - po uzyskaniu opinii IPN - może wydać zarządzenie zastępcze nadające danej ulicy nazwę zgodną z ustawą dekomunizacyjną.

Nowelizacja ustawy zakłada, że w przypadku niewykonania zarządzenia zastępczego wojewody, będzie on mógł podjąć czynności konieczne do zmiany nazw. Jednostki samorządów terytorialnych lub związków metropolitalnych, już po przeprowadzeniu prac przez wojewodę, będą miały 30 dni na zwrócenie mu kosztów, na podstawie przedstawionych dokumentów finansowo-księgowych.

Skarga na zarządzenie zastępcze będzie przysługiwała tylko w przypadku, gdy brak możliwości wykonania obowiązku określonego ustawą wynikał z przyczyn niezależnych od jednostki samorządu terytorialnego.

Zmiany nadane w trybie zarządzenia zastępczego, jak podkreślono w uzasadnieniu projektu, podlegają specjalnej ochronie prawnej. Zgodnie z nowelizacją, zmiana nazwy nadanej w trybie zarządzenia zastępczego będzie możliwa jedynie pod warunkiem uzyskania przez jednostkę samorządu terytorialnego zgody Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz właściwego wojewody.

Nowelizacja przewiduje także m.in. skrócenie czasu, jaki mają na usunięcie pomników upamiętniających komunizm właściciele terenu, na którym się one znajdują, do 31 marca 2018 r.; wcześniej była to data 21 października 2018 r. Jeżeli właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości, na której znajdował się pomnik, nie uczestniczył w procedurze wzniesienia go, koszty jego usunięcia zwróci mu wojewoda - ze środków Skarbu Państwa.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Nazwisko Lecha Kaczyńskiego budzi przerażenie w oczach totalnej opozycji. Skandal z nazwami ulic

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Polska oddaje hołd Aleksiejewej”

/ Vitaliy Ragulin [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

  

- Ludmiła Aleksiejewa całe życie poświęciła walce o prawa człowieka, jej pożegnanie to ważny moment - powiedział szef kancelarii premiera RP Michał Dworczyk, który przybył do Moskwy, gdzie dziś odbędą się uroczystości żałobne Aleksiejewej.

Minister Michał Dworczyk powiedział, że Aleksiejewa "walczyła o to, żeby Rosja była krajem demokratycznym, krajem rozliczonym z totalitaryzmem; walczyła o to, żeby prawda o katach i ofiarach ujrzała światło dzienne".

Zauważył, że zmarła w sobotę dysydentka i działaczka "walczyła też o to, żebyśmy poznali prawdę o Katyniu, o zbrodniach sowieckich na polskich oficerach i napaści sowieckiej na Polskę".

Polska oddaje hołd Aleksiejewej

- podkreślił szef KPRM.

Poinformował, że prezydent Andrzej Duda odznaczył ją Orderem Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, a premier Mateusz Morawiecki skierował na uroczystość pożegnania specjalny list.

Minister przypomniał, że Aleksiejewa, która odeszła w wieku 91 lat, do końca życia była aktywna.

Mówiono o niej, że jest wychowawczynią kolejnych pokoleń osób, które walczą o prawa człowieka i o to, aby Rosja była krajem demokratycznym, otwartym, szanującym życie swoich obywateli i szanującym swoich sąsiadów. O taką Rosję, z którą - można powiedzieć z całym przekonaniem - chcielibyśmy zacieśniać nasze relacje

 - wskazał.

Ludmiła Aleksiejewa - legendarna obrończyni praw człowieka, współzałożycielka Moskiewskiej Grupy Helsińskiej, uczestniczka ruchu dysydenckiego w ZSRR i współtwórczyni ruchu praw człowieka w Rosji zmarła w sobotę wieczorem w Moskwie. Zostanie pochowana dziś na Cmentarzu Trojekurowskim. Wcześniej odbędzie się uroczystość pożegnania w Domu Dziennikarza w centrum rosyjskiej stolicy.

[polecam:https://niezalezna.pl/249359-zmarla-ludmila-aleksiejewa-miala-91-lat]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl