Tak Stalin chciał wymordować Polaków. Historycy ujawniają: „Operacja bliska wyniszczenia narodu”

/ Bundesarchiv, Bild 183-R80329 / CC-BY-SA; http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/de/deed.en

11 sierpnia mija 80 lat od rozpoczęcia wymierzonej w Polaków operacji NKWD. Na rozkaz Jeżowa na terenie ZSRS rozpoczęto akcję likwidacji ludności polskiej. Historycy nie mają wątpliwości, że skala całej operacji była ogromna. „Represje zbliżyły się do granicy, za jaką zaczyna się wyniszczenie narodu” - podkreśla historyk Nikita Pietrow, badacz Stowarzyszenia Memoriał, które jako pierwsze publikowało dokumenty o operacji polskiej.

Badacz Memoriału, przypomniał, że w ZSRS w latach 30. żyło co najmniej 800 tysięcy osób narodowości polskiej. Ogółem w trakcie stalinowskiego Wielkiego Terroru, którego częścią była operacja polska, aresztowano około 200 tysięcy Polaków.

Celem działań prowadzonych w latach1937-38, których ofiarą była ludność polska w ZSRS, była totalna likwidacja więzi z zagranicą, przy czym represje zbliżyły się do granicy, za jaką zaczyna się wyniszczenie narodu - mówi PAP historyk Nikita Pietrow.

O tym, że represje zyskają wymiar narodowościowy było wiadomo od końca czerwca 1937 roku. Wówczas, jak przypomina Pietrow, odbyło się plenum Komitetu Centralnego Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików), na którym wystąpił szef NKWD Nikołaj Jeżow. Zaraz potem przygotowano wielką operację przeciw „elementom antysowieckim”, przedstawicielom dawnych klas posiadających, zamożnym chłopom, duchownym.

- Już mówiło się o tym, że będą pewne cechy narodowościowe, a w tego rodzaju operacjach chodziło już o inny cel: budowę żelaznej kurtyny, odcinanie więzów łączących społeczeństwo sowieckie z zagranicą - mówi Pietrow.

Władze ZSRS uznały za sprawę zasadniczej wagi likwidację tzw. bazy szpiegowskiej wywiadów zagranicznych. Operacje narodowościowe były wymierzone nie tylko w konkretną społeczność, ale we wszystkie osoby związane z danym krajem, np. w tych, którzy w nim byli czy mieli tam krewnych.

Jak tłumaczy, operację polską uzasadniono obecnością wielu Polaków w radzieckich organach partyjnych i państwowych, komunistycznej Międzynarodówce, armii, NKWD.

- Uderzono najpierw w nich, bo zajmowali dość ważne stanowiska. I stanowiło to także uzasadnienie - oto, jak głęboko przeniknęła rzekoma „działalność wywiadowcza Polski” w głąb społeczeństwa radzieckiego. Potem „szpiegomania” osiągnęła wyżyny - od aresztowanych wydobywano zeznania, które mnożyły się i powstawał fikcyjny spisek Polskiej Organizacji Wojskowej - mówi Pietrow.".

Jednak w rzeczywistości operacja wymierzona przez NKWD w Polaków polegała nie tylko na likwidowaniu rzekomego spisku, a stała się pretekstem do przeprowadzenia czystki w społeczeństwie. Wśród około 140 tysięcy aresztowanych w ramach operacji byli Polacy, ale też ludzie innych narodowości mający różnego rodzaju powiązania z Polską i Polakami.

Badacz Stowarzyszenia Memoriał ujawnia kulisy całej operacji i podkreśla, że była ona „wycyzelowana do perfekcji” pod względem techniki represji.

- Opracowano ich mechanizm: sprawy aresztowanych rozpatrywała „dwójka”, czyli komisja złożona z szefa lokalnego NKWD i prokuratora. Listy oskarżonych (w formie zszytych arkuszy, tzw. albumów) kierowano do Moskwy w celu zatwierdzenia wyroków. Pod tym względem operacja polska stała się modelową dla wszystkich pozostałych i np. formalnie rozpoczęta wcześniej, pod koniec lipca 1937 roku, operacja niemiecka zaczęła toczyć się po torach polskiej [...] Z punktu widzenia Józefa Stalina Polaków radzieckich pewnie nie powinno było być w ogóle, czy też nie powinni oni być Polakami mającymi choćby niewielki autonomiczny ustrój narodowy. Choć w innych operacjach narodowościowych również często zapadały wyroki śmierci, to w przypadku polskiej zwraca uwagę ich wysoki odsetek. Spośród około 140 tysięcy aresztowanych rozstrzelano około 110 tysięcy - podkreśla Pietrow.

Liczba 200 tysięcy aresztowanych, w przypadku których zapisano w dokumentach narodowość polską, oznacza, że podczas Wielkiego Terroru aresztowany został co czwarty żyjący w ZSRS Polak.

Badacz nie ma wątpliwości, że skala represji wobec Polaków „graniczy z pojęciem ludobójstwa”.

- Jeśli ktoś powie, że Stalin nie stawiał sobie za cel ludobójstwa, to będzie miał rację, gdyż dziś patrzymy na to zjawisko z punktu widzenia skutków dla społeczności, której zagroziło niemal praktyczne wyniszczenie. Nie znając słowa „ludobójstwo” i nie planując tego, co dziś nazywamy ludobójstwem, Stalin niemniej doszedł do tej niebezpiecznej granicy, za którą zaczyna się zjawisko wyniszczania narodu - mówi badacz Memoriału.

Za początek operacji polskiej uważa się rozkaz Jeżowa z 11 sierpnia 1937 r., noszący numer 00485. Rozkaz wskazywał, że aresztowaniu podlegają m.in. członkowie Polskiej Organizacji Wojskowej, pozostający w ZSRS żołnierze wzięci do niewoli podczas wojny polsko–bolszewickiej, mieszkańcy dawnego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, którzy znaleźli się w granicach ZSRS w wyniku ustaleń traktatu ryskiego, byli działacze PPS, duchowni, nauczyciele, urzędnicy, ale także zamożniejsi chłopi. W rozkazie polecono także, by wszyscy aresztowani zostali podzieleni na dwie kategorie: pierwszą podlegającą rozstrzelaniu, drugą osadzeniu w więzieniach i łagrach z wyrokami od 5 do 10 lat. Akcję likwidacji ludności polskiej w ZSRS zakończyła decyzja NKWD i Rady Komisarzy Ludowych ZSRS z 15 listopada 1938 roku.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

UEFA ukarała Legię. Jest reakcja kibiców

UEFA ukarała Legię. Ruszyła zbiórka

Facebook usunął filmik z Puszczy…

Ukraina. „Rosja planuje ataki…

Ewakuacja w warszawskim metrze

UEFA ukarała Legię. Jest reakcja kibiców

twitter.com@ultra1312spirit/printscreen

UEFA ukarała stołeczny klub grzywną w wysokości 35 tys. euro. Oficjalnie przyczyną miały być niedrożne przejścia na trybunach stadionu Legii podczas meczu z FK Astana w eliminacjach Ligi Mistrzów. Kibice wymownie podsumowali dziś działania piłkarskiej federacji.

Przypomnijmy, UEFA prowadziła postępowanie w sprawie niedozwolonej oprawy w trakcie spotkania z kazachskim zespołem. Podczas meczu rewanżowego trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów na jednej z trybun przy Łazienkowskiej kibice Legii wywiesili ogromny transparent z napisem: "W czasie Powstania Warszawskiego Niemcy zabili 160 000 ludzi, tysiące z nich były dziećmi". Napis został zilustrowany obrazem dziecka (w czapce z biało-czerwoną flagą) z pistoletem przystawionym mu do głowy przez żołnierza w niemieckim mundurze.

Czytaj więcej: UEFA ukarała Legię. Ruszyła zbiórka

Dziś podczas meczu kibice stołecznego klubu przygotowali nową oprawę, nawiązującą do kary nałożonej przez UEFA na warszawski klub.

Dziś piłkarze Legii Warszawa zremisowali z Sheriffem Tyraspol 1:1 (0:0) w pierwszym meczu czwartej, ostatniej rundy eliminacji Ligi Europejskiej. Rewanż odbędzie się za tydzień w Mołdawii.

Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Rozporządzenie MSWiA ws. odbudowy po…

Cykl Edukacyjny Finansowe Vademecum

Furgonetka wjechała w tłum ludzi w…

Justyn Piskorski kandydatem klubu PiS do TK

Zniszczył autem płytę lotniska. Straty…

Zamach w Hiszpanii, kilkanaście osób nie żyje. Co na to Donald Tusk?

Donald Tusk Fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Gdy tylko pojawiły się informacje o zamachu terrorystycznym w Barcelonie, internauci wiedzieli już, w jaki sposób zareaguje Donald Tusk. Zbytnio się nie pomylili.

Co najmniej 13 osób zginęło w czwartkowym ataku terrorystycznym w Barcelonie podała agencja Reutera, powołując się na radio Cadena Ser. W ataku zostało rannych co najmniej kilkanaście osób.

Jak podają hiszpańskie media, biała furgonetka wjechała na chodnik popularnej wśród turystów ulicy La Rambla, potrącając kilkadziesiąt osób. Kierowca uciekł z miejsca wypadku. Dwóch zamachowców zabarykadowało się w tureckiej restauracji i wzięło zakładników. Policja zatrzymała już sprawców.

Po tym, jak media poinformowały o tragedii, internauci zaczęli zerkać na twitterowy profil przewodniczącego Rady Europejskiej. Donald Tusk przyzwyczaił już bowiem wiele osób do "okolicznościowych" wpisów zamieszczanych według jednego szablonu.

Jak się okazało, twitterowicze zbytnio się nie pomylili.

Szef Rady Europejskiej napisał:

Nasze myśli są z ofiarami i wszystkimi dotkniętymi tym tchórzliwym atakiem na niewinnych ludzi.

Na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Sąd: kot sołtysa ma prawo chodzić…

Sejmik śląski dla Matki Bożej

Legia szykuje się na bitwę

Policja angażuje obywateli. Zgłoszą…

W poniedziałek całkowite zaćmienie…

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl