ludobójstwo
Ludobójstwo, o którym chciano zatrzeć pamięć. Prezydent: O ludzkich tragediach nie możemy zapomnieć
"O tych ludzkich tragediach nie możemy zapomnieć – tym bardziej że już tylko nam są one powierzone, że już tylko my możemy być depozytariuszami tej pamięci. Tylko my możemy pamiętać o trzylatkach, którym odebrano rodziców, imiona i język; o ludziach, których zesłano na podstawie lektury książki telefonicznej, po wyszukaniu polsko brzmiącego nazwiska, i o tych, którzy trafili przed pluton egzekucyjny po znalezieniu w ich mieszkaniach powieści Sienkiewicza. Musimy o nich pamiętać – i troszczyć się o to, żeby nasza współczesna niepodległa Polska była w stanie uchronić wszystkich swoich obywateli przed podobnym losem" - napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników uroczystości upamiętniających ludobójstwo sowieckie na Polakach w ramach tzw. "operacji polskiej".
Wielki Głód na Ukrainie ludobójstwem. Parlament Europejski nazwał rosyjskie zbrodnie po imieniu
Głód na Ukrainie wywołany w latach 30. XX wieku przez Sowietów został uznany przez Parlament Europejski za ludobójstwo. Rezolucja przyjęta przez europarlamentarzystów mówi także o tym, że po 90 latach od tych wydarzeń Rosja ponownie popełnia zbrodnie na Ukrainie.
Premier: Nigdy nie zapomnimy o męczeńskiej śmierci wielu dziesiątek tysięcy Polaków
Dzisiaj mija 78. rocznica zbrodni wołyńskiej, w której wyniku w latach czterdziestych XX w. ukraińscy nacjonaliści z OUN-UPA zamordowali dziesiątki tysięcy Polaków na Wołyniu i w Galicji Wschodniej – mężczyzn, kobiety i dzieci. "Nigdy nie zapomnimy o męczeńskiej śmierci wielu dziesiątek tysięcy Polaków, jak też o bohaterstwie tych, którzy stawali w ich obronie; nigdy też nie pozwolimy na wymazanie z pamięci czy zakłamanie tej strasznej i ważnej części dziejów" - napisał premier Mateusz Morawiecki.