Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Kultura i Historia

Dwanaście wyroków śmierci w kinie „Wolność”

W trakcie kilkumiesięcznej działalności sądów doraźnych KBW najbardziej tragiczny był bez wątpienia pokazowy proces, który odbył się 7 maja 1946 r. w radomszczańskim kinie „Wolność”. W akcie zemsty za operację uwolnienia więźniów z aresztu miejskiego w Radomsku komuniści osądzili i skazali siedemnastu żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego, w tym dwunastu na karę śmierci. Olbrzymie emocje wzbudza sposób pozbawienia skazańców życia, który nie był egzekucją, lecz brutalnym mordem.

Autor:

„Akcja na Radomsko”

Konspiracyjne Wojsko Polskie, którego twórcą i dowódcą był kpt. Stanisław Sojczyński „Warszyc”, było największą niepodległościową organizacją zbrojną działającą w pierwszych latach powojennych w centralnej Polsce. W szczytowym okresie jej skład osobowy liczył ponad 3 tys. żołnierzy. Sieć konspiracyjna funkcjonowała w kilkunastu powiatach województw łódzkiego, kieleckiego, śląskiego i poznańskiego. Największą i najbardziej spektakularną operacją zbrojną przeprowadzoną przez KWP był atak na Radomsko w nocy z 19 na 20 kwietnia 1946 r. Głównym jej celem było uwolnienie więźniów z aresztu miejskiego, znajdującego się przy budynku magistratu, co udało się osiągnąć. Jednak w trakcie odwrotu komunistyczne grupy operacyjne zatrzymały kilku biorących udział w akcji żołnierzy KWP. Skutkiem ich zeznań, wydobytych podczas brutalnych przesłuchań, były dalsze aresztowania, w tym dowodzącego akcją por. Jana Rogulki „Grota”.

Śledztwo

Z uwagi na szerokie echo, jakim odbiła się w społeczeństwie akcja uwolnienia więźniów z aresztu, władze komunistyczne podjęły decyzję o zorganizowaniu pokazowego procesu w trybie doraźnym. Podczas śledztwa, które było prowadzone przez Sowietów oraz funkcjonariuszy PUBP w Piotrkowie Trybunalskim i Radomsku, w celu wymuszenia zeznań stosowano tortury, bito zatrzymanych kolbami karabinów, metalowymi prętami, gumowymi pałkami i drewnianymi kijami. Już 30 kwietnia został sporządzony akt oskarżenia, którego autorem był podprokurator Wojskowej Prokuratury KBW kpt. Tadeusz Garlicki występujący jako „wiceprokurator Sądu Okręgowego w Piotrkowie”. Objęto nim siedemnaście osób: Jana Rogulkę, Józefa Kapczyńskiego, Józefa Koniarskiego, Ryszarda Nurkowskiego, Benedykta Ratajskiego, Czesława Turlejskiego, Karola Wielocha, Stanisława Wersala, Ryszarda Chmielewskiego, Leopolda Słomczyńskiego, Tadeusza Schabowskiego, Piotra Proszowskiego, Stanisława Śliwińskiego, Adama Lasonia, Józefa Ziębę, Kazimierza Matuszczyka, Tadeusza Galę. Wszystkich oskarżono o to, że „w czasie od 8 do 21 kwietnia 1946 r. na terenie powiatów piotrkowskiego i radomszczańskiego, wśród okoliczności szczególnie niebezpiecznych, sprowadzili niebezpieczeństwo powszechne dla życia i zdrowia ludzkiego, a także w znacznych rozmiarach dla mienia szerszego ogółu społeczeństwa”, stosując odpowiedzialność zbiorową. 

Prośba o ułaskawienie skazanych na karę śmierci/ / AAN

Proces

Na miejsce procesu wybrano radomszczańskie kino, noszące w okresie powojennym nazwę „Wolność”. Na czas trwającego kilka dni pobytu sądu doraźnego podjęto nadzwyczajne środki. W Radomsku znalazło się wiele oddziałów zabezpieczających, w tym również wojska sowieckie. Sprawę rozpatrywał sąd doraźny KBW występujący pod szyldem Wydziału do Spraw Doraźnych Sądu Okręgowego w Częstochowie, któremu przewodniczył mjr Kazimierz Stojanowski.

7 maja rano zmaltretowanych więźniów przewieziono ciężarówką należącą do mieszkańca Radomska na „salę rozpraw”. Oskarżeni zasiedli w pierwszym rzędzie widowni. Za każdym z nich stał żołnierz z bronią gotową do strzału. Dalej miejsca zajmowali funkcjonariusze UB i NKWD. Kilka kolejnych rzędów było pustych, a na końcu siedziała publiczność cywilna, wśród której nie brakowało młodzieży szkół średnich. Obecne były rodziny części oskarżonych, które dowiedziały się o terminie rozprawy. Na koniec przewodu sądowego prokurator Garlicki zażądał dla wszystkich podsądnych kary śmierci.

Po krótkiej naradzie ogłoszono wyrok. Na karę śmierci oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze zostali skazani: Jan Rogulka, Józef Kapczyński, Józef Koniarski, Ryszard Nurkowski, Benedykt Ratajski, Czesław Turlejski, Karol Wieloch, Stanisław Wersal, Ryszard Chmielewski, Leopold Słomczyński, Tadeusz Schabowski i Piotr Proszowski. Kary 15 lat pozbawienia wolności orzeczono wobec Stanisława Śliwińskiego, Adama Lasonia, Józefa Zięby, Kazimierza Matuszczyka, Tadeusza Gali. 

Egzekucja

Skazani na karę śmierci wnieśli w dniu procesu prośbę o ułaskawienie do prezydenta KRN Bolesława Bieruta. Decyzja o nieskorzystaniu z prawa łaski zapadła następnego dnia, ponadto wyrażono zgodę na publiczną egzekucję por. Jana Rogulki „Grota”, do czego jednak nie doszło. 8 i 9 maja pozwolono rodzinom spotkać się ze skazańcami. Wieczorem 9 maja mieli oni możliwość spowiedzi oraz przyjęcia Komunii św., której udzielił ks. Stanisław Piwowarski, wikariusz parafii św. Lamberta w Radomsku. 
Kilka godzin później, w nocy z 9 na 10 maja, dwunastu żołnierzy KWP zostało zamordowanych. Po egzekucji rozplakatowano obwieszczenia z zestawieniem nazwisk skazanych. Zwłoki przewieziono kilkoma samochodami i porzucono w dole po niemieckim bunkrze w okolicach Bąkowej Góry. Wkrótce zostały one odnalezione przez mieszkańców wsi i ekshumowane. Wszyscy mieli ręce powiązane z tyłu drutem. Część ciał według relacji świadków nosiła ślady tortur, były one zmasakrowane i okaleczone. Niektóre osoby rozpoznano jedynie po elementach garderoby. Wieczorem zwłoki zostały pochowane w świeżo wykopanej zbiorowej mogile. Jan Rogulka został pochowany w mundurze wojskowym na cmentarzu w Niedośpielinie. Najmłodszy z zamordowanych – Leopold Słomczyński – spoczął na cmentarzu w Radomsku pod fałszywym nazwiskiem Górecki. 

Obwieszczenie z nazwiskami skazanych/ / AIPN

Rehabilitacja i upamiętnienie

Przez cały okres komunizmu rodziny zamordowanych odwiedzały mogiłę w Bąkowej Górze, choć wiązało się to z licznymi uciążliwościami. Funkcjonariusze komunistycznej bezpieki rozpuszczali wśród okolicznej ludności informacje, że byli oni pospolitymi bandytami, trudniącymi się rabunkami w pobliskich wsiach. Dopiero w maju 1990 r. mogły odbyć się w Bąkowej Górze uroczystości rocznicowe, podczas których oddano hołd pomordowanym. Uroczystości te odbywają się po dziś dzień. Jest to okazja do spotkania żyjących jeszcze byłych żołnierzy KWP czy też rodzin skazanych i zamordowanych w „procesie siedemnastu”. 22 sierpnia 1991 r. Sąd Wojewódzki w Piotrkowie Trybunalskim stwierdził nieważność wyroku wydanego 7 maja 1946 r. na sesji wyjazdowej w Radomsku przez Sąd Okręgowy w Częstochowie Wydział dla Spraw Doraźnych. Uznano, że czyny przypisane oskarżonym związane były z ich działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono: „egzekucja skazanych na karę śmierci miała cechy mordu połączonego z okrutnym okaleczaniem ciał”.

Projekt dla FNMGL / niezalezna.pl

 

Autor:

Źródło: IPN

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane