zbrodnie niemieckie
AK – integralna część Polskich Sił Zbrojnych
29 sierpnia 1944 roku rządy Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych ogłosiły przyznanie żołnierzom Armii Krajowej praw kombatanckich. Z czasem wymusiło to na Niemcach zobowiązanie, że wobec wziętych do niewoli powstańców warszawskich będą respektowane postanowienia konwencji genewskiej.
Pod koniec wojny Niemcy wydobyli i spalili część szczątków osób pomordowanych na Pomorzu
3 listopada 1939 r. w lasach piaśnickich koło Wejherowa Niemcy rozstrzelali co najmniej 82 Polaków, 11 listopada tego samego roku – ponad trzystu. Były to zaledwie dwa z wielu epizodów krwawej zbrodni pomorskiej. Niemiecka okupacja ziem polskich w latach 1939–1945 od początku miała zbrodniczy charakter. W pierwszych miesiącach II wojny światowej regionem szczególnie dotkniętym terrorem okupanta było Pomorze Gdańskie. Historyk Jochen Böhler podaje, że tylko w 1939 r. zamordowano tu ok. 30 tys. osób – prawie dwa razy więcej niż łącznie w Kraju Warty, Generalnym Gubernatorstwie, prowincji śląskiej i rejencji ciechanowskiej.
Próba zbombardowania siedziby gestapo na Szucha
W 1942 r. w Komendzie Głównej AK powstała idea zbombardowania gmachu gestapo w Alei Szucha. Zwolennikiem pomysłu był komendant AK gen. Stefan Rowecki "Grot" . Chaos spowodowany atakiem zapewniłby szansę ucieczki aresztowanym, a pożar dokumentów i akt spraw prowadzonych przez gestapowców utrudniłby kontynuację śledztw. W nocy z 29 na 30 października 1942 roku Halifax z polską załogą ze 138. Dywizjonu Royal Air Force podjął próbę nalotu, jednak bomby spadły na lotnisko Okęcie. Uszkodzony samolot wrócił do Anglii, wodując u wybrzeży Norfolk.