Roman Giertych
Przejadą się na Adamie Borowskim. Więzienie dla legendy opozycji to kłopot dla koalicji
Ciężko o wymowniejszy przykład degeneracji obecnej władzy niż to, co spotyka Adama Borowskiego. Okazuje się, że żyjemy w państwie, w którym legenda opozycji wyląduje w więzieniu za swoje słowa o prawej ręce Donalda Tuska Romanie Giertychu. Borowski powiedział prawdę, potwierdzoną wielokrotnie w kolejnych publikacjach prasowych na temat uwikłania adwokata w sprawę Polnordu. Z jednej strony mamy więc do czynienia z agresją i brutalnością tego systemu, z drugiej jest to już tak jawna kpina ze zdrowego rozsądku, prawa i elementarnego poczucia sprawiedliwości, że więzienie dla Borowskiego może stać się symbolem, na którym, kolokwialnie mówiąc, obecna władza „się przejedzie”.
Politycy PiS mają jedno żądanie wobec Tuska. "Pozostawienie go w strukturach dowodzi jednego"
- Żądamy od Donalda Tuska wyrzucenia Romana Giertycha z KO i pozbawienia go wszystkich funkcji partyjnych. Pozostawanie tego człowieka w strukturach Koalicji Obywatelskiej dowodzi jednego, że cała ta partia nie będzie stała po stronie obywateli, tylko po stronie tych, którzy chcą mieć dziesiątki milionów złotych na swoich kontach - powiedział dzisiaj podczas konferencji prasowej Tobiasz Bocheński, europoseł PiS, wiceprzewodniczący partii.