Prezydent USA Donald Trump poinformował w serwisie Truth Social, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski dodatkowych pięć tysięcy żołnierzy. Amerykański prezydent wskazał, że decyzja ma związek z wyborem Karola Nawrockiego oraz relacjami z polskim prezydentem.
Prezydent Karol Nawrocki niemal od razu odniósł się do decyzji Donalda Trumpa. Podkreślił znaczenie sojuszu polsko-amerykańskiego dla bezpieczeństwa Polski i Europy oraz podziękował amerykańskiemu przywódcy za „przyjaźń wobec Polski”.
„Dobre sojusze to sojusze oparte na współpracy, wzajemnym szacunku i dbaniu o nasze wspólne bezpieczeństwo”
– napisał.
Tomasz Sakiewicz: Na Kremlu się niepokoją
W świetle tego, co napisał na Truth Social Donald Trump - szczególnie, iż amerykański prezydent zwrócił uwagę na swoją relację z głową państwa polskiego, Tomasz Sakiewicz - prezes TV Republika opublikował wpis, przypominający zdarzenia z ubiegłego roku. Po 1 czerwca 2025 r., kiedy stało się jasne, że to Karol Nawrocki zostanie przyszłym prezydentem Polski, koalicja rządząca - z Romanem Giertychem na czele - brnęła w narrację o konieczności ponownego przeliczenia głosów.
Czy Roman Giertych nie powinien przyspieszyć teraz liczenia głosów? Halo … Na Kremlu się niepokoją.
– napisał dziś rano Sakiewicz.
Czy Roman Giertych nie powinien przyspieszyć teraz liczenia głosów? Halo … Na Kremlu się niepokoją.
— Tomasz Sakiewicz (@TomaszSakiewicz) May 22, 2026
Poseł Koalicji Obywatelskiej, a zarazem adwokat całej rodziny szefa rządu - Donalda Tuska - nie odniósł się do komentarza Tomasza Sakiewicza. Ale za to - opublikował wpis podważający słuszność decyzji amerykańskiego przywódcy. Stwierdził w nim, że stosunek Trumpa do Polski jest... "upokarzający".
Trump pod wpływem wewnętrznej fali krytyki decyzji o wycofaniu rotacyjnej obecności wojsk USA w Polsce powiedział, że zwiększy obecność tych wojsk w Polsce ze względu na to, że wygrał w naszym kraju jego kandydat. Dobrze, że się wycofał ze złamania ustaleń, ale jego stosunek do nas jest upokarzający.
– czytamy we wpisie Giertycha.
I brnął dalej: "Co to znaczy, że polityka USA dotycząca naszego bezpieczeństwa zależy od tego który kandydat wygra u nas wybory? Czy to jest sojusz czy oni nas traktują jako protektorat? Takie stawianie sprawy podważa polską suwerenność i stanowi kolejny akt wtrącania się tej administracji w nasze sprawy. Jeżeli zaś chodzi o rzeczywiste skutki tej wypowiedzi, to jak to u Trumpa, należy poczekać na czyny a nie słowa. Bo on opowiada każdego dnia co innego".
Trump pod wpływem wewnętrznej fali krytyki decyzji o wycofaniu rotacyjnej obecności wojsk USA w Polsce powiedział, że zwiększy obecność tych wojsk w Polsce ze względu na to, że wygrał w naszym kraju jego kandydat. Dobrze, że się wycofał ze złamania ustaleń, ale jego stosunek do…
— Roman Giertych (@GiertychRoman) May 22, 2026
"Co pan tak milczy?"
Politycy pytają też o stanowisko w tej sprawie szefa rządu, Donalda Tuska. Politycy koalicji rządzącej od kilku dni - w związku z informacją o wstrzymanie wysłania do Polski żołnierzy amerykańskiej brygady pancernej - ostro krytykowali otoczenie prezydenta Karola Nawrockiego, podważając relacje i kontakty Kancelarii Prezydenta w USA.
Prawie wszyscy istotni politycy od wczorajszego wieczoru jedboznacznie cieszą się z dodatkowych 5 tys. żołnierzy USA w Polsce. Poza jednym. Choć jeszcze niedawno chętnie się w tej sprawie wypowiadał – ale raczej w takim tonie jak poniżej, atakując Prezydenta i opozycję. Albo mówiąc, że Polska nie będzie „podbierać” żołnierzy Niemcom…) A teraz – cisza! - zwrócił uwagę były wiceszef MSZ, Paweł Jabłoński.
Panie Donaldzie, co Pan tak milczy? Polska może powitać nowych 5000 żołnierzy amerykańskich na naszej Ziemi, a Pan milczy? Przeprosiny wobec Prezydenta Nawrockiego nie przechodzą Panu przez klawiaturę? Bo kilka dni temu jakoś z łatwością Pan komentował sytuację wobec stacjonowania amerykańskich sił w Polsce atakując go fałszywie i niesprawiedliwie
- dodał Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS.
17 maja Tusk zamieścił w mediach społecznościowych wpis uderzający w opozycję i prezydenta RP.
Panie Donaldzie, co Pan tak milczy? Polska może powitać nowych 5000 żołnierzy amerykańskich na naszej Ziemi, a Pan milczy?
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) May 22, 2026
Przeprosiny wobec Prezydenta Nawrockiego nie przechodzą Panu przez klawiaturę? Bo kilka dni temu jakoś z łatwością Pan komentował sytuację wobec… https://t.co/0cjs9iSnwB