MON
Polska zamknie tzw. bramę brzeską. Szef MON: Powstanie tama, która zabezpieczy nas przed wojskiem Putina
- Doświadczenia z Ukrainy pokazują jednoznacznie: wojsko musi być liczne, uzbrojone w artylerię, a artyleria musi być silna - mówił na antenie Radiowej Jedynki szef MON Mariusz Błaszczak, wyliczając nabytki polskiej armii i podkreślając celowość dozbrajania. - Zamkniemy w ten sposób bramę brzeską, czyli równinę rozciągającą się daleko na wschodzie, prowadzącą aż do Warszawy. Chodzi o to, żeby stworzyć barierę, tamę po polskiej stronie na wysokości Brześcia tak, żeby ewentualne zagony pancerne rosyjskie nie mogły osiągnąć Warszawy - poinformował.
Ukraińcy będą mogli przeciwstawić się rosyjskiej nawale. Prezydent: „Wspólnym wysiłkiem szkolimy ukraińskich żołnierzy”
Prezydent Andrzej Duda oraz wicepremier, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak spotkali się wczoraj z polskimi instruktorami oraz ukraińskimi żołnierzami szkolącymi się na czołgach Leopard 2 w 10. Brygadzie Kawalerii Pancernej. - Realizujemy cykl szkoleń, by żołnierze ukraińscy mogli ruszyć i przeciwstawić się rosyjskiej nawale. Z satysfakcją patrzymy na współdziałanie naszych instruktorów wraz z kanadyjskimi i norweskimi – przyznał prezydent.