Klaudia Jachira
Śnięte ryby w Odrze, a Jachira twierdzi, że nic o tym nie wie. W 2022 r. grzmiała o "katastrofie ekologicznej"
Klaudia Jachira została zapytana przez reportera TV Republika o obecną sytuację na Odrze w okolicach Szczecina, gdzie od kilku dni obserwowane jest śnięcie ryb i mięczaków. Posłanka oznajmiła, że nie dotarły do niej takie informacje i że nie rozmawiała jeszcze w tej sprawie z przedstawicielami Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Tymczasem w 2022 roku, po katastrofie ekologicznej na Odrze, Jachira wielokrotnie zabierała głos z sejmowej mównicy, ostro atakując ówczesny rząd Zjednoczonej Prawicy. - Ręka rękę myje, i to zatrutą wodą. Cierpią ludzie i zwierzęta, ale po was to spływa jak po kaczce - grzmiała wówczas Jachira.
Kopenhaga, zakupy i… intelekt na urlopie? Pani poseł znów błyszczy oderwaniem od rzeczywistości
Klaudia Jachira, znana recydywistka absurdów, pochwaliła się niedzielnymi zakupami w Kopenhadze, uznając otwarte sklepy za dowód „wolności i normalności”. Zachęca, by podobne rozwiązania wróciły do Polski. Problem w tym, że jej własne biuro poselskie w niedzielę jest zamknięte. Czyli praca dla innych, relaks dla pani poseł. Według niej, fakt że Duńczycy pracują w niedzielę, świadczy o ich wolności. A w Polsce? Wolność według Jachiry to cudza praca i własny urlop.
Jachira pohukuje na Lewicę: "Wolna Wigilia pogorszy los kobiet". To po prostu trzeba zobaczyć! WIDEO
Samo się nie posprząta, okna się nie pomyją, kolacja się sama nie zrobi. Kobieto, zostań w domu, sprzątaj i gotuj, a praca zawodowa to „fanaberie” - pokrzykiwała z mównicy sejmowej poseł Koalicji Obywatelskiej Klaudia Jachira. O ile przeciwnicy - głównie liberałowie - logicznie uzasadniają sprzeciw wobec ustawowego wolnego, o tyle w wystąpieniu Jachiry trudno doszukać się składnej myśli.