Adrian Zandberg
Zandberg wypunktował rząd Tuska. Poszło o wynagrodzenie Polaków
Adrian Zandberg z partii Razem dosadnie skrytykował założenia dotyczące wynagrodzeń na 2027 rok. Polityk zwrócił uwagę na rosnącą inflację i wskazał, że proponowany wzrost minimalnej stawki godzinowej o zaledwie 90 groszy nie odpowiada sytuacji pracowników. "Grubo ponad 3 miliony pracowników w wyniku przyjęcia obecnego kształtu budżetu realnie zbiednieją" - przekonywał w Sejmie.
"Ośmiornica Kierwińskiego". Zandberg: W stolicy mamy jasne zaprzeczenie obietnic KO
- To z czym mamy do czynienia w Warszawie, to nie tylko układ wprost sprzeczny z uczciwym traktowaniem majątku publicznego, ale to jest też układ pomiędzy z jednej strony panem Marcinem Kierwińskim i z drugiej strony panem Struzikiem [Adamem, marszałkiem województwa mazowieckiego z PSL]. Mamy krzyżowe zatrudnianie, żeby uniknąć problemów, także prawnych, zatrudnia się polityków z Warszawy w instytucjach podległych sejmikowi mazowieckiemu, a polityków z Mazowsza w instytucjach warszawskich - powiedział dzisiaj podczas briefingu w Sejmie Adrian Zandberg, współprzewodniczący partii Razem.
Biedroń wychwalał "dokonania" Lewicy, z odpowiedzią pospieszył Zandberg. Było gorąco... [WIDEO]
Kilka dni temu minęły dokładnie dwa lata od wyborów parlamentarnych 2023, które przewróciły polską scenę polityczną. Dlatego - na antenie Radia Zet dyskutowano dziś na temat "osiągnięć" rządu Donalda Tuska. W pewnym jednak momencie doszło do ostrej wymiany zdań pomiędzy Robertem Biedroniem (Nowa Lewica) a Adrianem Zandbergiem (Razem). O co poszło?!