Podziel się swoim 1,5% podatku na wsparcie mediów Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy za solidarność! Dowiedz się więcej »

Polska pod rządami Berlina? O tym będzie głosował jutro PE. Wiceszef MSZ apeluje do eurodeputowanych!

"Sejm powinien zaapelować do wszystkich europosłów, aby sprzeciwili się zmianom Traktatów UE. W ciągu 24 godzin w PE głosowany będzie pakiet poprawek radykalnie zmieniających Unię Europejską" - alarmował dziś na sejmowej mównicy wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. Jak podkreślił polityk - "zdaniem klubu PiS kluczowe jest zwrócenie się dziś przez Sejm z apelem do wszystkich europosłów, aby sprzeciwili się tym zmianom".

Paweł Jabłoński
Sejm RP - youtube.com

Dziś w Parlamencie Europejskim odbędzie się debata nad sprawozdaniem Komisji Spraw Konstytucyjnych (AFCO) PE zalecającym zmianę unijnych Traktatów. Głosowanie nad przyjęciem sprawozdania ma mieć miejsce jutro.

Podczas wtorkowego posiedzenia Sejmu Jabłoński zauważył, że do momentu wznowienia obrad izby nie został nadany numer druku dla projektu zgłoszonej przez klub PiS uchwały, dotyczącej "zatrzymania niebezpiecznych dla Rzeczypospolitej Polskiej zmian Traktatu o Unii Europejskiej oraz Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej". Złożył wniosek formalny o szybkie nadanie numeru druku i procedowanie go nie na komisji, a na posiedzeniu plenarnym.

"To, co wydarzy się w ciągu niecałych 24 godzin to sprawa niezwykle ważna. Głosowany będzie pakiet 267 poprawek, które w radykalny sposób - to nie są moje słowa, a cytat ze strony Parlamentu Europejskiego - zmieniają UE z organizacji suwerennych współpracujących ze sobą, ale odrębnych od siebie państw w twór, który będzie zarządzany centralistycznie"

– powiedział.

Jabłoński podkreślił, że zdaniem klubu PiS kluczowe jest zwrócenie się dziś przez Sejm z apelem do wszystkich europosłów, aby sprzeciwili się tym zmianom.

Co partia, to inne zdanie...

Konrad Berkowicz (Konfederacja) powiedział, że wniosek sam w sobie jest dobry, jednak "śmieszne jest to, że składa go ktoś z PiS, który rządzi od ośmiu lat i prowadził, oprócz machania szabelką, politykę całkowitej uległości wobec UE".

Maciej Konieczny (Lewica) zgłosił sprzeciw wobec "identyfikowaniu interesu Polski jako sprzecznego z integracją Europejską". "Europa wymaga reform, musi być sprawna na arenie międzynarodowej (..) do tego wymagany jest namysł i bardzo rozsądna reforma UE" - dodał.

Minister ds. UE Szymon Szynkowski vel Sęk (PiS) podkreślił, że zmiany procedowane w PE dotyczą fundamentalnych kwestii w zakresie suwerenności Polski. Powiedział, że wśród wielu propozycji, pojawia się m.in. przeniesienie kompetencji państw członkowskich na poziom kompetencji UE. To takie dziedziny jak ochrona środowiska, polityka klimatyczna, bioróżnorodność - wymieniał Szynkowski vel Sęk.

Paweł Zalewski (Polska 2050) powiedział, że PiS uczynił wbrew interesom Polski swojego wroga z Unii Europejskiej. Zaznaczył, że Polska swoją suwerenność może wzmacniać właśnie dzięki Unii. Zaznaczył że proponowana przez PiS uchwała powinna być rozpatrywana w komisji ds. UE, a nie podczas posiedzenia plenarnego, a działanie wnioskodawców nazwał "hucpą".

Minister w KPRM Michał Wójcik (Suwerenna Polska) podkreślał potrzebę przyjęcia przez Sejm projektu uchwały, zgłoszonego przez klub PiS. Dodał, że w tej sprawie odpowiednią uchwałę już przyjęła dziś Rada Ministrów.

"My swoją robotę jako Rada Ministrów dzisiaj już zrobiliśmy, bo przyjęliśmy uchwałę w tej sprawie jednoznacznie mówiąc 'nie'. Nie zgadzając się na to co robi Unia Europejska, to co ma być jutro głosowane" - stwierdził Wójcik. 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

#Unia Europejska #Parlament Europejski #polityka zagraniczna #Polska #głosowanie

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
az
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo