Szef ukraińskiego MSZ podkreślił, że jego kraj informuje za pośrednictwem kanałów dyplomatycznych Stany Zjednoczone, swoich europejskich partnerów oraz wszystkie inne państwa i organizacje międzynarodowe o szczegółach tego niebezpiecznego uderzenia.
„Absurdalne jest to, że Rosja próbuje usprawiedliwiać ten atak fałszywym »atakiem na rezydencję Putina«, który nigdy nie miał miejsca. To kolejny dowód na to, że Moskwa nie potrzebuje żadnych realnych powodów do prowadzenia terroru i wojny” – podkreślił minister.
To prawdziwe globalne zagrożenie
Według Sybihy przywódca Rosji Władimir Putin używa rakiety balistycznej średniego zasięgu w pobliżu granicy UE i NATO w reakcji na „własne urojenia”. W ocenie szefa MSZ Ukrainy jest to realne zagrożenie na skalę globalną, które wymaga globalnej odpowiedzi.
„Konieczne są dalsze zdecydowane kroki wobec rosyjskiej floty tankowców — i Stany Zjednoczone słusznie podejmują tu działania — a także wobec rosyjskich dochodów z ropy, stosowanych (przez nią) schematów (postępowania) i aktywów. Nie tylko w UE, lecz na całym świecie” – czytamy w komunikacie ukraińskiego ministra.
Russia claims it used an intermediate range ballistic missile, so-called “Oreshnik”, against Lviv region.
— Andrii Sybiha 🇺🇦 (@andrii_sybiha) January 9, 2026
Such a strike close to EU and NATO border is a grave threat to the security on the European continent and a test for the transatlantic community. We demand strong responses…
Sybiha wezwał wszystkie zainteresowane państwa i organizacje międzynarodowe do „niezwłocznego potępienia rosyjskich kłamstw i zwiększenia nacisków na agresora”. „Zainicjujemy działania międzynarodowe — pilne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ, posiedzenie Rady Ukraina–NATO, a także reakcje w ramach UE, Rady Europy oraz OBWE” - zapowiedział.
Nocy atak na Ukrainę
Ministerstwo obrony Rosji podało w piątek, że w ramach ataku na Ukrainę użyło pocisku balistycznego Oriesznik oraz że miała to być odpowiedź na rzekomy atak Ukrainy na rezydencję Władimira Putina - wynika z komunikatu resortu w Moskwie, cytowanego przez ukraińskie agencje i media.
Siły powietrzne Ukrainy poinformowały, że Rosja zaatakowała sąsiedni kraj 36 rakietami, w tym jednym pociskiem balistycznym średniego zasięgu, wystrzelonym z poligonu Kapustin Jar, oraz 242 dronami. W Kijowie zginęły co najmniej cztery osoby - przekazał mer miasta Witalij Kliczko.