Propozycja została wniesiona do sądu federalnego na Manhattanie przed planowanym na środę posiedzeniem. Zawiera postulowany harmonogram kolejnych etapów postępowania w sprawie Maduro, jednej z najgłośniejszych spraw karnych w USA z ostatnich lat.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
Decyzję w sprawie harmonogramu podejmie sędzia federalny Alvin Hellerstein, który nadzoruje sprawę.
Maduro i jego żona Cilia Flores zostali w styczniu pojmani i wywiezieni z Wenezueli przez amerykańskich komandosów. Przetransportowano ich do Nowego Jorku, gdzie mierzą się zarzutami o przestępstwa dotyczące handlu narkotykami. Nie przyznają się do winy.
Obrońcy Maduro wnieśli o oddalenie sprawy, twierdząc, że nie powinien on być sądzony w USA jako głowa suwerennego państwa. Władze USA nie uznawały go jednak za prawowitego prezydenta Wenezueli już od 2019 roku.
Maduro kierował socjalistycznym rządem Wenezueli od 2013 roku i prowadził politykę nieprzyjazną wobec USA. Po zatrzymaniu go przez siły zbrojne USA określał się mianem „jeńca wojennego”. Wcześniej wielokrotnie oskarżał Waszyngton o zamiar obalenia go w celu przejęcia kontroli nad bogatymi złożami ropy w Wenezueli.
Władze Stanów Zjednoczonych określają natomiast Maduro jako skorumpowanego dyktatora, który doprowadził gospodarkę Wenezueli do ruiny i sfałszował wybory prezydenckie w 2018 i 2024 roku. Pod jego rządami dysponujący bogatymi złożami ropy kraj pogrążył się w katastrofalnym kryzysie humanitarnym, a podległe mu służby brutalnie tłumiły protesty i prześladowały opozycję.