Prezydenci Erdogan i Trump omówili we wtorek najnowsze wydarzenia w Syrii, temat Rady Pokoju, dwustronne stosunki handlowe, w szczególności w przemyśle obronnym, oraz rozwój sytuacji regionalnej i globalnej - poinformowała turecka agencja Anadolu.
Turecki przywódca podkreślił, że jego kraj przywiązuje dużą wagę do pełnego wdrożenia porozumienia o zawieszeniu broni i integracji (oddziałów i struktur kurdyjskich) w sąsiedniej Syrii, oraz że Ankara uważnie monitoruje ten proces we współpracy z władzami USA i Syrii.
W ostatnich tygodniach syryjskie wojska rządowe - wspierane przez Turcję - przeprowadziły ofensywę i przejęły kontrolę nad dużym obszarem kraju, zajmowanym wcześniej przez zdominowane przez Kurdów Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF). Strony poinformowały w nocy z soboty na niedzielę, że przedłużyły o 15 dni zawieszenie broni.
Erdogan wyraził również w rozmowie z Trumpem przekonanie, że zakończenie katastrofy humanitarnej w Strefie Gazy i odbudowa enklawy utorują drogę do trwałego pokoju w regionie, a prace Rady Pokoju przyniosą w tej materii pozytywne rezultaty.
Powołanie Rady - do której zaproszono też Turcję - zostało zapisane w przygotowanym przez Trumpa planie pokojowym, na który zgodziły się zarówno Izrael, jak i palestyński Hamas. W Strefie Gazy od 10 października 2025 r. trwa zawieszenie broni, a utworzenie Rady ma być elementem wdrażania drugiej fazy rozejmu.