Zwracając się do tysięcy osób przybyłych na południową modlitwę Anioł Pański papież powiedział: - Mijają cztery lata od początku wojny przeciwko Ukrainie. Moje serce zwrócone jest wciąż ku dramatycznej sytuacji, która dzieje się na oczach wszystkich. Ileż ofiar, ile istnień i rozerwanych rodzin, ileż zniszczenia, ile niewypowiedzianych cierpień.
- Naprawdę każda wojna jest raną zadaną całej rodzinie ludzkiej, zostawia za sobą śmierć, zniszczenie i pasmo bólu, który naznacza pokolenia. Pokój nie może być odkładany na później. Jest pilną potrzebą i musi znaleźć miejsce w sercach i przełożyć się na odpowiedzialne decyzje - oświadczył Leon XIV.
Następnie dodał: - Dlatego ponawiam z mocą mój apel - niech zamilknie broń, niech przerwane zostaną bombardowania, niech bezzwłocznie osiągnięte zostanie zawieszenie broni i niech umocni się dialog, by otworzyć drogę do pokoju. Zachęcam wszystkich, by zjednoczyli się w modlitwie za umęczony naród ukraiński i za wszystkich, którzy cierpią z powodu tej wojny i wszystkich konfliktów na świecie. Niech rozjaśnia nasze dni tak oczekiwany dar pokoju.
W rozważaniach przed południową modlitwą papież zachęcił: - Spójrzmy na Wielki Post jako na pełen blasku szlak, na którym przez modlitwę, post i jałmużnę możemy odnowić naszą współpracę z Panem w tworzeniu jedynego w swoim rodzaju arcydzieła naszego życia.
Wyjaśnił: - Chodzi o to, by pozwolić mu usunąć plamy i uleczyć rany, jakie grzech mógł pozostawić w naszym życiu, i starać się, aby rozkwitło ono w całym swym pięknie, aż do pełni miłości, jedynego źródła prawdziwego szczęścia.
Leon XIV mówił, że jest to wędrówka wymagająca i istnieje ryzyko zniechęcenia albo tego, że ulegnie się mniej wymagającym drogom dającym spełnienie, jak bogactwo, sława i władza.
- Owe pokusy, których doświadczył również Jezus, są jednak tylko nędznymi namiastkami radości, do której jesteśmy stworzeni, i ostatecznie pozostawiają nas nieuchronnie i nieustannie niezadowolonymi, niespokojnymi i pustymi - dodał.
Mówiąc o Wielkim Poście papież wezwał: - W tym czasie łaski praktykujmy ją hojnie, wraz z modlitwą i uczynkami miłosierdzia; zróbmy miejsce milczeniu; wyciszmy na chwilę telewizory, radia i smartfony. Medytujmy nad Słowem Bożym, przystępujmy do sakramentów.
- Poświęcajmy czas osobom samotnym, zwłaszcza starszym, ubogim i chorym. Rezygnujmy z tego, co zbędne, i dzielmy się tym, co zaoszczędzimy, z osobami, którym brakuje tego, co konieczne - zaapelował.