Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Drogie paliwo? Niemcy mają praktyczną radę dla kierowców

Niemieckie media przypominają, że aby mniej płacić za coraz droższe paliwo należy je oszczędzać. Przy okazji tej oczywistej porady komentatorzy zauważają, że można jeździć wolniej i przypominają, że już kiedyś w historii tego kraju odgórnie ograniczano prędkość, żeby zmniejszyć spalanie w pojazdach.

Monachijski dziennik "Süddeutsche Zeitung" przekazał swoim czytelnikom radę związaną z coraz bardziej rosnącymi cenami paliwa na stacjach.

"Jest wiele pomysłów, jak zaradzić kryzysowi na stacjach benzynowych: uwolnienie rezerw ropy, nałożenie ograniczeń na stacje benzynowe, wysłanie Federalnego Urzędu Antymonopolowego. Jednak nikt nie wspomina o tym, co jest oczywiste – o oszczędzaniu"

– zauważa komentator.

Dalej przytacza przykłady z historii Niemiec, gdy wprowadzono ograniczenia w poruszaniu się pojazdami spalinowymi, a nawet zarządzono ograniczenie prędkości do 100 km/h na części dróg w kraju. Było to w 1973 r., gdy wybuchł kryzys cen ropy naftowej. Obowiązywały wtedy tzw. niedziele adwentowe bez samochodów.

Inne gazety wskazują, że zastosowane już w kraju uwolnienie rezerw ropy spowodowało spadek cen paliwa, ale jak dotąd jedynie chwilowy. Media wskazują, że coraz więcej obywateli krajów strefy euro przekracza granicę z Polską i u nas tankuje swoje samochody.

Źródło: niezalezna.pl, dw.de

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej