„Henry Nowak zmarł w taki sam sposób, w jaki umiera cywilizacja: opuszczony, zakuty w kajdanki przez władze, które mu nie ufały, ani się o niego nie troszczyły i oskarżony o przestępstwa z nienawiści, których nie popełnił” - napisał Vance na platformie X. „Jego śmierć jest tak samo tragiczna, jak i oburzająca. Powinien nadal żyć, i żyłby, gdyby ostatnie kilka pokoleń europejskich elit utrzymało swoje stanowisko wobec polityki samonienawiści i masowej inwazji imigrantów, z których wielu gardzi Zachodem i ludźmi, którzy go kochają” - kontynuował wiceprezydent.
„Henry nie był bynajmniej pierwszym, który w tak niepotrzebny sposób stracił życie, i obawiam się, że nie będzie ostatnim” - dodał.
Henry Nowak died the same way a civilization dies: abandoned, handcuffed by authorities who neither trusted nor cared for him, and accused of hate crimes he did not commit. His murder is as tragic as it is enraging. He should still be alive today, and he would be if the last few… https://t.co/e3HkjzWzwU
— JD Vance (@JDVance) June 5, 2026
Ocenił, że w takim przypadku jedyną właściwą reakcją jest „uzasadniony gniew”. „Jedną z najważniejszych rzeczy, jakie administracja Trumpa udowodniła światu, jest to, że powstrzymanie napływu masowej migracji i obrona suwerenności narodowej to kwestia woli politycznej i przywództwa. Wszystko inne jest wymówką” - oświadczył wiceprezydent.
To dlatego, że kochamy Zachód, chcemy go zachować. Kochamy naszą cywilizację. Kochamy nasz kraj. Kochamy nasze dzieci. I nikt — nikt — nie powinien nigdy umrzeć w taki sposób, w jaki zmarł Henry Nowak. Niech Bóg pocieszy tych, którzy go kochali, i niech spoczywa w pokoju
– napisał Vance.