Valls powiedział, że ciągle istnieje ryzyko "atakami podobnymi do tych, które widzieliśmy w Nicei".
"Trudno jest dzisiaj zakończyć stan wyjątkowy"- dodał.
Policja dostała dodatkowe uprawnienia do przeprowadzania przeszukań i umieszczenia osób w areszcie domowym. Jednak oficjalne śledztwo wykazuje, że stan wyjątkowy ma "ograniczony wpływ" na poprawę bezpieczeństwa – podaje BBC.
Stan wyjątkowy we Francji został przedłużony do sześciu miesięcy w lipcu.
Premier Francji powiedział że zbliżające sie wybory i kampanie wyborcze stwarzają dużo zagrożeń oraz że potrzebne są środki, które "ochronią naszą demokrację".
Dzisiaj prezydent Hollande i mer Paryża zaprezentują tablice upamiętniające ofiary ataków terrorystycznych.