Jeszcze dwa tygodnie temu rychłego zamachu spodziewało się "tylko" 69 proc. Niemców. Po ataku, do jakiego doszło w pociągu w Bawarii, wskaźnik ten wzrósł do 77 proc. Tak przynajmniej wynika z sondażu opracowanego przez Forschungsgruppe Wahlen dla nadawcy ZDF.
Przypomnijmy: kilka dni temu policja w Bawarii zastrzeliła nastolatka po tym, jak zranił on w pociągu siekierą cztery osoby z Hong Kongu i jednego Niemca.
Niemiecki minister spraw wewnętrznych Thomas de Maizière powiedział, że z dochodzenia wynika, że napastnik był "samotnym wilkiem", który został zachęcony do działania przez propagandę Państwa Islamskiego.