Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Karne rozstrzygnęły awans w Pucharze Polski: "Jestem dumny z drużyny"

Rozczarowujący sezon Widzewa walczącego o utrzymanie w Ekstraklasie trwa. Łodzianie we wtorek przegrali w rzutach karnych z GKS-em i to drużyna z Katowic zameldowała się w półfinale Pucharu Polski. Trener Igor Jovicević, którego posada jest mocno zagrożona, podkreślał jednak, że to Widzew był lepszym zespołem. "Jestem rozczarowany wynikiem, ale dumny z drużyny" - powiedział szkoleniowiec.

"Jesteśmy rozczarowani. Rozumiemy wysokie oczekiwania kibiców, a dziś im nie sprostaliśmy" – powiedział trener Widzewa Łódź Igor Jovicević po porażce z GKS Katowice w ćwierćfinale Pucharu Polski. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, a w serii rzutów karnych gospodarze wygrali 4:2.

GKS Katowice w półfinale Pucharu Polski

Piłkarze GKS wykorzystali wszystkie swoje „jedenastki”. Widzew miał mniej szczęścia – strzał Frana Alvareza obronił bramkarz katowiczan, a Mariusz Fornalczyk posłał piłkę nad poprzeczką.

To trudny moment, ale jestem dumny z zespołu: z jakości, jaką pokazał, i potencjału, jaki w nim drzemie. Karne to loteria, a niewykorzystana „jedenastka” jest częścią futbolu. Pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną. Rezultat jest niesatysfakcjonujący, a to, co zaprezentowaliśmy, okazało się niewystarczające

– ocenił Jovicević.

Szkoleniowiec przyznał, że w końcówce dogrywki Alvarez miał piłkę meczową, lecz nie trafił z kilku metrów. "Daliśmy z siebie wszystko. Stworzyliśmy więcej sytuacji, a mimo to nie udało się wygrać. Drużyna wie, że zagrała dobrze, że rośnie i się rozwija. Kiedy rywal zdobywa gola w pierwszej swojej okazji, to podcina skrzydła. Graliśmy dobrze, zmieniliśmy system, ale nie awansowaliśmy. Teraz musimy skupić się na walce o każdy punkt w lidze" – dodał trener Widzewa.

Zapytany o swoją przyszłość w klubie, stwierdził, że to pytanie należy kierować do zarządu. Już w sobotę będący na przedostatnim miejscu w tabeli Ekstraklasy Widzew zmierzy się z walczącym o mistrzostwo Polski Lechem Poznań.

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane