Pod koniec czerwca Lewandowski podpisał kontrakt z Chicago Fire, po latach licznych sukcesów i zdobytych trofeów z m.in. z Barceloną i Bayernem Monachium.
Byłem pod wrażeniem tego, jak klub starał się o mnie, jak bardzo zależało mu, żebym tu przyszedł. Począwszy od pierwszego spotkania z trenerem, jeszcze w Barcelonie. (...) Takie zaangażowanie miało dla mnie znaczenie, było jednym z głównych czynników, dlaczego zdecydowałem się tu przyjść
– podkreślił Lewandowski.
Ze względu na mundial rozgrywki MLS zostały przerwane pod koniec maja. Chicago Fire w nocy z czwartku na piątek czasu polskiego zmierzy się z Vancouver Whitecaps. To pierwszy mecz, który Lewandowski mógłby rozegrać w nowym klubie.
- Wiem, że mieszka tu dużo Polaków, już byłem ciepło witany na ulicy. Bardzo mnie to cieszy - podkreślił Lewandowski.
Wcześniej we wtorek Polak odbył pierwszy trening z nowymi kolegami z drużyny
Co z reprezentacją Polski?
Lewandowski jest też kapitanem drużyny narodowej. Po braku awansu biało-czerwonych do trwającego mundialu w Ameryce Północnej pojawiły się znaki zapytania dotyczące dalszej kariery reprezentacyjnej 37-letniego napastnika.
- Ważniejsze jest to, żeby trochę tutaj pożyć, pograć, zorientować się, jak wygląda życie na innym kontynencie. Później wrócę do tej sprawy. Będę w stanie odpowiedzieć na parę pytań, które mam w głowie, i stwierdzić, co jest najlepsze dla mnie i dla reprezentacji - powiedział Lewandowski na pierwszej konferencji prasowej jako piłkarz Chicago Fire.