Anna Wielgosz pobiegła poniżej oczekiwań, kończąc swoją serię eliminacyjną na czwartym miejscu z czasem 2:00.96. Ambicje były ogromne — Polka to przecież halowa mistrzyni Europy z 2025 roku — jednak tym razem zabrakło zarówno dynamiki na pierwszym okrążeniu, jak i mocy na finiszu. Sama zawodniczka nie kryła frustracji, mówiąc, że „nie sprzedała formy”, choć przygotowania były najlepsze od lat.
800 metrów bez Polek
Ciężko to przyjąć. Tym bardziej, że byłam najlepiej przygotowana w życiu. Przykro mi, bo do końca wierzyłam, że wyrwę ten awans, ale czegoś mi zabrakło
- mówiła rozczarowana w rozmowie z TVP Sport.
Duże rozczarowanie w eliminacjach na 800 metrów…
— Sportowy Rytm Dnia (@SportowyRytm) August 11, 2026
Anna Wielgosz przyjechała do Birmingham z 8. wynikiem na europejskich listach, ale już bieg w 1. rundzie nie ułożył się po jej myśli i odpadła z rywalizacji. Ambitnie walczyła też Aleksandra Formella, ale również bez powodzenia.… pic.twitter.com/9ErrU9gCfE
Wielgosz wspomniała również o problemach z kręgosłupem i trudnych tygodniach przed startem. "Tylko tak mogę to tłumaczyć. Chciałam tutaj walczyć o medal, ale nie sprzedałam formy" - dodała Wielgosz. Jej szybkie odpadnięcie oznacza, że w półfinale biegu na 800 metrów nie zobaczymy żadnej Polki — wcześniej z rywalizacji odpadła także Aleksandra Formella.