Na współpracę polskich i rosyjskich służb Donald Tusk zgodził się już po tym, jak Polska była już w NATO, po ataku na Gruzję - wskazał prezydent Andrzej Duda, po raz kolejny pytany o swoją opinię temat tej szokującej współpracy. - Ja się pytam, jak to się dzieje, że w taki sposób została załatwiona sprawa rosyjskiego szpiega - wskazał.
Przeszło dwa tygodnie minęły od chwili, gdy młody działacz Prawa i Sprawiedliwości, Oskar Szafarowicz, stał się ofiarą napaści motywowanej politycznie. Poszkodowany sprawę zgłosił na policję. Ta zaś przekazała ją prokuraturze, która wszczęła postępowanie pod kątem art. 119 kk. Pomimo starań policji i prokuratury, sprawca ataku nadal nie został ustalony. - Do momentu, kiedy ten człowiek nie zostanie złapany, ciągle czuję się jakoś zagrożony - przekazał portalowi niezalezna.pl poszkodowany działacz młodzieżówki PiS.