Szef resortu sprawiedliwości Waldemar Żurek chce pozbyć się odpowiedzialności za dysponowanie środkami Funduszu Sprawiedliwości. Zdaniem Żurka FS powinien być rozdysponowywany na poziomie województw, a dokonanie tej zmiany wymaga jego zdaniem porozumienia wewnątrz rządu. – To nie wystarczy, mówią „Codziennej” prawnicy. – Dysponentem Funduszu Sprawiedliwości jest minister sprawiedliwości na podstawie ustawy. By to zmienić, trzeba zmienić ustawę – wskazuje Adam Gomoła. Obecnie fundusz jest sparaliżowany. Na środki czekają organizacje pozarządowe udzielające pomocy pokrzywdzonym ofiarom przestępstw, kuratorzy sądowi, którzy czekają na wytyczne dotyczące pomocy penitencjarnej. O odblokowanie pomocy z FS apeluje do Żurka rzecznik praw dziecka.