Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Dziki kot w gminie Będzino. Jak poszły poszukiwania?

Służby leśne, przy wsparciu straży pożarnej korzystającej z drona z termowizją, skontrolowały lasy w Strachominie w kierunku Wierzchomina oraz obszar chroniony Natura 2000 – Warnie Bagno, poszukując dzikiego kota, pumy lub geparda, przed którym od czwartku ostrzega gmina Będzino. Zwierzęcia nie odnaleziono.

Autor:

Maciej Wiórek z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że podniesiony przez gminę alarm „był na wyrost”.

Poszukiwania zakończone fiaskiem

W sobotę służby leśne wraz ze strażakami przeprowadziły poszukiwania niezidentyfikowanego dzikiego kota z wykorzystaniem drona z termowizją na terenie wskazanym w ostrzeżeniu gminy Będzino. Według komunikatu gminy zwierzę może być pumą lub gepardem.

Lasy w Strachominie w kierunku Wierzchomina oraz obszar chroniony Natura 2000 – Warnie Bagno sprawdzano już wcześniej. Działania te podjęto po zgłoszeniu, które wójt gminy Będzino, Sylwia Halama, otrzymała 15 stycznia od sołtys Strachomina, jeszcze przed opublikowaniem ostrzegawczego komunikatu. Ten pojawił się na oficjalnej stronie gminy dopiero 29 stycznia.

W piątek Wiórek przekazał, że podczas wcześniejszych poszukiwań służby nie natrafiły na żadne ślady dzikiego kota. – „Nie ma tam takich tropów na śniegu. A warunki do ich znalezienia obecnie są idealne. Zmarzlina i śnieg. Nie ma nowych zdjęć z fotopułapek. Jedyne zdjęcie, na którym jest prawdopodobnie dziki kot, jest z września 2025 r.” – mówił leśnik.

Wójt Halama wyjaśniła, że zdecydowała się na publikację komunikatu dwa tygodnie po zgłoszeniu, ponieważ „sołtys dopytywała, co zrobiłam w tej sprawie”.

Podkreśliła, że jako wójt odpowiada za bezpieczeństwo mieszkańców i nie mogła pozostać bezczynna, gdy otrzymała informację ze zdjęciem z fotopułapki dzikiego kota. Dodała, że na zdjęciu nie była podana data, a sołtys informowała, że mogło ono pochodzić z końca listopada lub początku grudnia 2025 r. Wójt nie wiedziała wówczas, że zdjęcie pochodzi z września.

Halama przyznała również, że przed opublikowaniem komunikatu sprawę zgłosiła m.in. do inspektoratu weterynaryjnego, nadleśnictwa Gościno, Państwowej Straży Łowieckiej, regionalnego dyrektora ochrony środowiska oraz kół łowieckich, i uzyskała zapewnienie, że nie ma dowodów na obecność dzikiego kota na wskazanym terenie.

Ostrzegawczy komunikat został opublikowany na stronie internetowej gminy Będzino w czwartek. Wójt wydała go w związku z „potwierdzonym zgłoszeniem dotyczącym występowania dzikiego kota (pumy/geparda) na terenie kompleksu leśnego w miejscowości Strachomino w stronę Wierzchomina, włącznie z obszarem chronionym Natura 2000 – Warnie Bagno”.

Halama zaapelowała o „powstrzymanie się od wchodzenia do lasu do odwołania, zachowanie szczególnej ostrożności w rejonach przyległych do terenów leśnych, niewypuszczanie zwierząt domowych i gospodarskich bez nadzoru, niezbliżanie się do zwierzęcia w przypadku jego zauważenia, niepodejmowanie prób fotografowania lub płoszenia zwierzęcia”.

Z komunikatu wynika, że informacje o lokalizacji zwierzęcia należy zgłaszać na numer alarmowy 112 oraz do nadleśnictwa. Sytuację monitorują służby, a gmina będzie informować o dalszych działaniach w odrębnych komunikatach. Na ten moment takich informacji brak.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane