Końca dobiegł XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Członkowie 569 Klubów regularnie spotykają się, aby wypracowywać propozycje dla rozwoju kraju, wespół z politykami, ekspertami i dziennikarzami mediów wolnego słowa.
W tym roku wśród gości znaleźli się m.in. lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, kandydat tej partii na premiera Przemysław Czarnek czy lider stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusz Morawiecki. Politycy obu stron odpowiadali na niełatwe pytania, dotyczące rozłamu w partii.
- Ja chciałem powiedzieć, że dla pewnych ludzi, którzy odegrali tam bardzo dużą rolę w tym rozbiciu partii, przecież my wiemy kto, to w ogóle nie ma mowy. To od razu z góry mówię: nie ma mowy
– deklarował Kaczyński.
Bardziej koncyliacyjnie głos zabierał były premier. - Jeżeli chodzi o pakt senacki i duży obóz patriotyczny to dajmy panu prezydentowi wykonać ten pierwszy krok. My się całkowicie wpisujemy w plany pana prezydenta. Dzisiaj jest on kluczową osobą w obozie patriotycznym. My będziemy bardzo konstruktywni, bardzo współpracujący po to, aby wypracowywać wspólne pola, wspólne mianowniki do budowy czy to wspólnego programu w przyszłości czy właśnie, żeby zbudować szereg różnych filarów, które przekonają Polaków - deklarował Morawiecki.
Do „pokoju na prawicy” wzywał Czarnek. - Jeżeli tej władzy nie zdobędziemy w 2027 roku, to jest bardzo poważna sprawa. To nie tylko nie będzie wolnej Polski, nie będzie Telewizji Republika, nie będzie możliwości spotykania się tutaj w Sulejowie, w tym ośrodku, jeśli nie wygramy. Więc apel do wszystkich od wszystkich Klubów "Gazety Polskiej" - bardzo proszę was o ten apel - jedność PiS, pokój na prawicy" – apelował polityk.
Więcej relacji i rozmów z politykami znajdziesz na Niezalezna.pl.