30 sierpnia 1980 r. podpisano pierwsze z porozumień sierpniowych między komunistyczną władzą a przedstawicielami "Solidarności".
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
W Szczecinie Kazimierz Barcikowski i Marian Jurczyk podpisali porozumienie pomiędzy przedstawicielami władz a Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym. V Plenum KC PZPR zatwierdziło porozumienie zawarte w Szczecinie i podjęło decyzję o podpisaniu porozumienia w Gdańsku.
Porozumienie szczecińskie kończyło trwający blisko dwa tygodnie strajk w miejscowych zakładach. Jednym z najważniejszych postulatów strajkujących było żądanie utworzenia niezależnych związków zawodowych. Obok tego pojawiły się też postulaty obywatelskie oraz socjalno-bytowe.
31 sierpnia 1980 r. w sali BHP Stoczni Gdańskiej wicepremier Mieczysław Jagielski oraz Lech Wałęsa podpisali porozumienie pomiędzy Komisją Rządową a MKS, reprezentującym już około 700 zakładów z całej Polski.
O tej rocznicy przypomniał dzisiaj w mediach społecznościowych były premier, lider Rozwoju Plus, Mateusz Morawiecki.
Zauważył, że "solidarność jest czymś dużo więcej, niż tylko słowem z historii - jest zobowiązaniem".
"Trzeba uczciwie powiedzieć, że wolna Polska nie spełniła wszystkich nadziei, jakie słusznie pokładali w niej działacze Solidarności. Zbyt długo zbyt wiele osób i całych grup społecznych miało poczucie, że transformacja i rozwój omijają ich domy, miasta i małe ojczyzny"
- wskazał.
Ocenił, że "potrzebna była solidarnościowa korekta: przywrócenie przekonania, że państwo ma służyć wszystkim obywatelom, a owoce rozwoju powinny być udziałem możliwie szerokiej części społeczeństwa". Dodał, że zmian tych dokonał rządy Zjednoczonej Prawicy.
"Prawdziwy rozwój bowiem nie polega na tym, że niewielka grupa rusza szybko do przodu, podczas gdy inni zostają z tyłu. Silna Polska to Polska, w której dobrobyt szeroko dociera do rodzin, pracowników, przedsiębiorców, seniorów, mieszkańców wielkich miast i mniejszych miejscowości. To Polska, w której sukces jednych nie musi oznaczać przegranej drugich. To właśnie jest jedna z najważniejszych lekcji Solidarności: nie wolno nam utracić przekonania, że jesteśmy wspólnotą. Solidarność powinna być obecna nie tylko w naszych deklaracjach, ale także w codziennych wyborach i w decyzjach państwa"
- napisał Morawiecki.
Podkreślił, że "gdy działamy razem, potrafimy dokonywać niemożliwego", a "solidarność jest siłą, bez której nie zbudujemy bezpiecznej przyszłości Polski".
Sierpień 1980 przypomina nam, że solidarność jest czymś dużo więcej niż tylko słowem z historii. Jest zobowiązaniem.
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) August 30, 2026
🇵🇱✌🏻
🟥Porozumienia Sierpniowe były jednym z tych momentów, w których Polacy pokazali, jak wielką siłę daje wspólne działanie. Ludzie różnych zawodów, środowisk i… pic.twitter.com/RbEYQlv4QV