Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tusk zagrał zdjęciem, Duda wyciągnął dokument ze "zgodą". Mocna odpowiedź byłego prezydenta

Po porannym wpisie Donalda Tuska, Andrzej Duda sięgnął po dokument z czasów jego rządów i wskazał odręczną adnotację „Zgoda. Donald Tusk”, odnoszącą się do współpracy SKW z rosyjską FSB. „Premierze Tusk, czyj to podpis? Po agresji na Gruzję? Po katastrofie w Smoleńsku?” – zapytał były prezydent.

Autor:

Na przestrzeni ostatnich kilku dni sympatyzujące z władzą media opublikowały informacje mające rzekomo wskazywać na uwikłanie polityków opozycji (a także TV Republika) w relacje z prezesem giełdy Zondacrypto. We wtorek Roman Giertych oficjalnie potwierdził, że on oraz Jacek Dubois są obrońcami Przemysława Krala, a według ustaleń "Rzeczpospolitej" wraz z prokuratorem Markiem Wełną mieli oni uczestniczyć w tajnym spotkaniu z Kralem za granicą. Giertych i Dubois zaprzeczali lub odmawiali komentarza w tej sprawie.

Jednocześnie Waldemar Żurek ogłosił "przełom" w śledztwie i poinformował, że pojawili się nowi podejrzani, nowe dowody oraz osoby gotowe do współpracy. Wczoraj było też pierwsze zatrzymanie i zarzuty, które postawiono Radosławowi Piesiewiczowi, prezesowi PKOl-u. Nieoficjalnie pojawiają się również informacje, że grono zatrzymanych ma być większe i obejmować 10 osób. 

Tusk liczył, że upokorzy prezydenta Nawrockiego. Duda przypomniał mu TO

Dziś rano, niedługo po kolejnej publikacji niemiecko-szwajcarskiego Onetu dot. Zondycrypto, Donald Tusk zamieścił na X wpis ze zdjęciem przedstawiającym Radosława Piesiewicza, Karola Nawrockiego oraz Andrzeja Dudę. Opatrzył je komentarzem: "Tu się nie ma co śmiać, panowie...". 

Fotografia nie jest jednak niczym nowym w przestrzeni medialnej. Zamieścił ją sam prezes PKOl, 1 sierpnia 2025 roku, na kilka dni przed zaprzysiężeniem Karola Nawrockiego na prezydenta RP. Spotkanie więc nie było żadną tajemnicą.

Niemniej - wpis szefa rządu wywołał lawinę komentarzy. Internauci przypomnieli mu m.in. jego zdjęcia z Władimirem Putinem. 

Zareagował również były prezydent - Andrzej Duda, który w jednym z wpisów napisał: "Premier Tusk chyba traci czujność jeśli zaczyna licytację na zdjęcia", dołączając zdjęcie Tuska z Putinem na molo. 

Na tym jednak nie koniec. W drugim wpisie b. prezydent pyta: "Premierze Tusk, czyj to podpis? Po agresji na Gruzję? Po katastrofie w Smoleńsku?". Tym razem Andrzej Duda dołączył skan dokumentu z 2011 roku, na którym widnieje odręczny podpis ówczesnego premiera, Donalda Tuska i napis... "Zgoda". 

Dokument pokazany przez prezydenta Dudę to zgoda Donalda Tuska na współpracę Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa. Umowa została zawarta 11 września 2013 r. w Petersburgu. Jeden z zapisów umowy mówił o tym, że "strony udzielają sobie wzajemnie pomocy w [...] przeciwdziałaniu działalności wywiadowczo-wywrotowej służb specjalnych krajów trzecich, skierowanej przeciwko Federacji Rosyjskiej lub Rzeczpospolitej Polskiej". Zapisy ujawniono w serialu dokumentalnym "Reset", a o szczegółach napisano również w książkach "Zgoda" i "Reset".

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska