Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Wyraz tych oczu jest dla mnie porażająco-przerażający". Przypominamy poruszający wywiad z J. Rewińskim

Żegnamy Janusza Rewińskiego, świetnego aktora i satyryka, uważnego obserwatora otaczającej nas rzeczywistości. - Coś jest innego w artystach, że są artystami. Coś widzą, czują więcej, coś dostrzegają, widzą jakiś błysk, widzą, że coś się dzieje (...) czują atmosferę - tak mówił kilka lat temu w rozmowie z Michałem Rachoniem, opisując zdjęcie Władimira Putina, wykonane podczas jego spotkania z Donaldem Tuskiem na sopockim molo.

Autor:

Dziś Jonasz Rewiński przekazał w mediach społecznościowych smutną informację o śmierci swojego ojca, Janusza, cenionego aktora i satyryka, obserwatora i komentatora rzeczywistości społecznej i politycznej.

Z tej okazji przypominamy wywiad Michała Rachonia z Januszem Rewińskim, który wyemitowano w kwietniu 2015 r. na antenie TV Republika.

Szczególnie zwracamy uwagę na wypowiedź Janusza Rewińskiego na temat rozmowy Władimira Putina z Donaldem Tuskiem na molo w Sopocie i zdjęciu Łukasza Ostalskiego wykonanym podczas tego spotkania.

Ostalski (Agencja Reporter) za to zdjęcie otrzymał Grand Prix XIV Pomorskiego Konkursu Fotografii Prasowej Gdańsk Press Photo 2010.

- Moim zdaniem to zaczęło się od spotkania na molo, że tam padły jakieś słowa, ponieważ jest zdjęcie. (...) Zdjęcie, za które artysta dostał nagrodę. (...) Tam w oczach Putina widać coś, co ja widzę, czego ja się boję. Wyraz tych oczu jest dla mnie porażająco-przerażający, a temu towarzyszy profil naszego premiera. Jury, które dało nagrodę temu fotografowi, ono też widziało to, co ja widzę. Coś jest innego w artystach, że oni są artystami. Coś widzą, albo czują więcej, widzą jakiś błysk, widzą, że coś się dzieje, może nie zawsze potrafią to racjonalnie wyjaśnić, ale czują jakąś atmosferę, zagrożenia, euforii. Tak działa sztuka, że najpierw działa na zmysły, a potem ją zaczynamy ogarniać intelektualnie i dowiadujemy się, dlaczego się to nam podoba lub dlaczego nas to odrzuca, lub się boimy lub chcemy to oglądać ciągle. (...) Ten artysta dostrzegł to, a to był wrzesień 2009 - powiedział Rewiński.

Zachęcamy do obejrzenia całego wywiadu z Januszem Rewińskim z 2015 r.

 

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane