W poniedziałek rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie ds. karnych sędzia Anna Ptaszek poinformowała, że sąd nie uwzględnił wniosku o wydanie ENA wobec Ziobry. Jak dodała, sąd nie uwzględnił również wniosku o wydanie nakazu aresztowania wobec b. szefa MS, w przypadku gdyby ten przebywał na terenie Wielkiej Brytanii. Podkreśliła, że orzeczenia te są niezaskarżalne.
Więcej w artykule: ENA wobec Zbigniewa Ziobro. Sąd Okręgowy nie uwzględnił wniosku
Żurek zapowiedział plan działania
Niezwłocznie głos w sprawie zabrał prokurator generalny. "Z komunikatu rzecznika prasowego Sądu Okręgowego dowiedzieliśmy się dzisiaj, że sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o wydanie ENA za Zbigniewem Ziobro. A argumenty były takie, że Ziobro nie przebywa już w strefie Schengen" - mówił szef resortu sprawiedliwości w dołączonym do wpisu filmie.
"Szanujemy decyzję sądu, ale nie zgadzamy się z taką interpretacją prawa" - zaznaczył Żurek. Jak dodał, „w dobie dzisiejszej komunikacji Ziobro jutro może znaleźć się w samolocie lecącym do Budapesztu czy Brukseli”. - Co wtedy? - pytał szef resortu sprawiedliwości. - Nie będziemy mieli ważnego ENA wtedy, kiedy on wyląduje w strefie Schengen - podkreślił.
Nie wykluczył ponownego złożenia wniosku o ENA. "Prawo musi być skuteczne i my musimy skutecznie ścigać tych, którzy w Polsce złamali przepisy" - stwierdził.
Oliwy do ognia dolał Roman Giertych, poseł Koalicji Obywatelskiej, który na portalu X zakpił z całą sytuacji.
Po wyjeździe Ziobry do USA Sąd Okręgowy w Warszawie ma w 100% rację, że nie wydał dzisiaj ENA za nim (pytanie jednak dlaczego tak długo to trwało, że ten wyjechał z Węgier).
— Roman Giertych (@GiertychRoman) July 13, 2026
Przepis art. 607a kpk wyraźnie wskazuje, że musi być chociaż cień dowodu, że podejrzany może przebywać na…
Tusk o prokuraturze: ubolewam nad pracą niektórych przedstawicieli
O decyzję sądu, jak i wyraźne niepowodzenie prokuratury pod wodzą Waldemara Żurka, szefa MS, został zapytany podczas porannej konferencji w Paryżu szef rządu, Donald Tusk.
Tak, to jest irytujące, że ta koordynacja pomiędzy prokuraturą, sądem nie wygląda, szczerze powiedziawszy, dobrze. Sąd uznał, że skoro nie jesteśmy w stanie wskazać miejsca pobytu Zbigniewa Ziobry w Europie, to Europejski Nakaz Aresztowania nie ma sensu. Niektórzy prokuratorzy uważają, że jest inaczej. I w tych sporach takich, powiedziałbym formalnych, ginie to, co jest najważniejsze - to znaczy skuteczność państwa polskiego w ściganiu domniemanych przestępców, w tym byłych polityków.
– powiedział Tusk.
Po chwili stwierdził: "czeka nas jeszcze naprawdę dużo roboty i nie chcę tutaj ubolewać nad stanem wymiaru sprawiedliwości, a raczej nad pracą niektórych jego przedstawicieli w prokuraturze czy w sądownictwie, ale mam naprawdę sporo do zrobienia tutaj...".
"Minister Żurek jest naprawdę zdeterminowany, znacie go, znaczy to jest też w jakimś sensie ofiarą, podobnie zresztą jak jego poprzednik, minister Bodnar, tego, że nie jesteśmy w związku z prezydentami Dudą i Nawrockim, nie jesteśmy w stanie realnie przebudować prokuratury. Wiem, że tak jest"
– kontynuował.
Dodał, że "kluczowe zmiany w prokuraturze wymagałyby tak czy inaczej zgody prezydenta, zgodnie z ustawą pisowską, moim zdaniem niekonstytucyjną, ale tak sobie wymyślili i ta ustawa dzisiaj obowiązuje".
Następnie - "przeprosił" za zbyt optymistyczne podejście do kwestii "rozliczeń".
Czasami mam wrażenie, że minister Żurek ma dużo więcej ochoty niż możliwości i ma trochę skrępowane ręce. Taka jest prawda. Przepraszam, powinienem może mieć więcej wyobraźni wtedy, kiedy zapowiadałem szybkie rozliczenia. Nie przewidziałem, że to będzie tak trudne w związku z sytuacją między innymi w prokuraturze.
– powiedział szef rządu.