Paradę Równość objęli patronatem m.in. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, Komisja Europejska oraz ambasady Niemiec i Meksyku.
Parada Równości w Warszawie
Parada przeszła ulicami: Świętokrzyską, Krakowskie Przedmieście, Miodową, Senatorską, następnie przez plac Bankowy, aby ulicami Marszałkowską oraz Świętokrzyską wrócić do Miasteczka Równości.
Tegoroczna trasa Parady Równości w Warszawie to głęboko przemyślany i naładowany symbolicznie manifest obecności osób LGBTQ+ w samym sercu stolicy. Przejście tym konkretnym szlakiem, przez historyczne i polityczne centrum miasta, pokazuje, że społeczność queer nie kryje się na obrzeżach, ale dumnie i jawnie zajmuje przestrzeń kluczową dla polskiej tożsamości narodowej oraz społecznej
- podkreślili organizatorzy wydarzenia na jego stronie.
W paradzie obok prezydenta Warszawy szli między innymi mężczyźni przebrani w sukienki, czy... maski psów.
Na trasie marszu pojawiła się też kontrmanifestacja z banerem, na którym przypomniano o Krzysztofie F. - byłym działaczu Platformy Obywatelskiej, który wykorzystał seksualnie nieletniego chłopca.
Pojawiła się też znana awanturnica Katarzyna Augustynek ze sprofanowaną flagą Polski.
Nietolerancyjna babcia Kasia nie chce z nami rozmawiać :( pic.twitter.com/SKU5mHWgEJ
— Bądź Na Bieżąco (@BNBNewsy) June 13, 2026