Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Ten cynizm przyprawia o mdłości". Wpis Tuska wywołał lawinę komentarzy [ZOBACZ]

"Krokodyle łzy Donalda Tuska w najnowszym wpisie mówią wszystko. Histeria wokół SAFE to nie troska o bezpieczeństwo Polski, lecz cyniczne zajmowanie pozycji przed wyborami 2027 – próba narzucenia topornej osi sporu: Europa albo Polexit. Ten cynizm przyprawia o mdłości" - ocenił Maciej Wilk, prezes Stowarzyszenia "Tak Dla CPK".

Autor:

Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o zawetowaniu ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE. W uzasadnieniu decyzji wskazano m.in. na ryzyko naruszenia suwerenności państwa oraz przekazania części kompetencji dotyczących bezpieczeństwa instytucjom Unii Europejskiej. SAFE to unijny program pożyczek na obronność europejską, z którego Polska miałaby pożyczyć ok. 44 mld euro. Po wecie prezydenta RP Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE obóz rządzący rozpętał ogromną falę krytyki i ataków na głowę państwa.

Wczoraj Donald Tusk popełnił na portalu X kolejny desperacki wpis dotyczący europejskiego programu SAFE:

"W wojnie o SAFE wszystkie maski opadły. Dziś już nikt nie może mieć wątpliwości, że najbliższe wybory zdecydują o tym, czy Polska pozostanie w Europie i kto chce nas z niej wyprowadzić. Musimy wspólnie zastopować politycznych szaleńców" 

- napisał Tusk.

Szczegóły: Tusk desperacko stara się ratować SAFE, strasząc wyjściem z Europy. Odpowiedział mu Czarnek

Przekaz ten spotkał się z natychmiastowym odporem w sekcji komentarzy, gdzie dominowały merytoryczne i stanowcze głosy sprzeciwu. Echo wpisu Tuska ciągnie się do dziś. 

Wilk: krokodyle łzy mówią wszystko

Do słów Tuska, które wybrzmiały na X, odniósł się dziś rano Maciej Wilk, prezes Stowarzyszenia "Tak Dla CPK".

Krokodyle łzy Donalda Tuska w najnowszym wpisie mówią wszystko. Histeria wokół SAFE to nie troska o bezpieczeństwo Polski, lecz cyniczne zajmowanie pozycji przed wyborami 2027 – próba narzucenia topornej osi sporu: Europa albo Polexit. Ten cynizm przyprawia o mdłości.

– napisał Wilk.

Jak ocenia, "od 20 lat Polska tkwi w sztucznym, jałowym konflikcie wewnętrznym, który całkowicie zdominował życie publiczne. W tym czasie prawdziwa debata o wyzwaniach stojących przed państwem – o modernizacji, jakości instytucji, warunkach życia i długofalowym rozwoju – została zepchnięta na zupełny margines. Merytoryka w tym toksycznym układzie została wytępiona. Zamiast niej karmieni jesteśmy prostackim politycznym muppet show i codziennymi przekazami dnia dla ćwierćinteligentów".

"Ten pasożytniczy układ niczego nie buduje – on jedynie dzieli społeczeństwo i trwoni jego energię, talenty i zasoby. Zwalczając wyimaginowanych wrogów wewnętrznych, nie zauważamy działań naszych prawdziwych przeciwników ani światowej konkurencji, która zostawia nas w tyle"

- wskazuje, dodając "dosyć tego!".

"Europę trzeba zmieniać"

Zdaniem Macieja Wilka, "najbliższe wybory nie będą wcale rozstrzygać, czy Polska „pozostanie w Europie” – jak wyobraża sobie Pan Premier. Polska jest częścią Europy i nikt jej z niej nie zdoła wyprowadzić".

"Europę trzeba zmieniać – to prawda – ale zmieniać ją można tylko od środka: własną siłą, ambicją i sprawczością. Prawdziwy wybór kształtuje się dziś zupełnie inaczej: czy dalej chcemy uczestniczyć w tym żałosnym przedstawieniu, czy wreszcie zaczniemy poważnie rozmawiać o modernizacji państwa, bezpieczeństwie i dynamicznym rozwoju Polski" - uważa.

Swój wpis podsumował dosadnie: "Tak więc ZGODA, Panie Premierze: czas powiedzieć temu szaleństwu STOP Czas powiedzieć WAM stop".

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej