Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o zawetowaniu ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE. W uzasadnieniu decyzji wskazano m.in. na ryzyko naruszenia suwerenności państwa oraz przekazania części kompetencji dotyczących bezpieczeństwa instytucjom Unii Europejskiej. SAFE to unijny program pożyczek na obronność europejską, z którego Polska miałaby pożyczyć ok. 44 mld euro. Po wecie prezydenta RP Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE obóz rządzący rozpętał ogromną falę krytyki i ataków na głowę państwa.
Donald Tusk opublikował dziś na portalu X kolejny desperacki wpis dotyczący europejskiego programu SAFE.
"W wojnie o SAFE wszystkie maski opadły. Dziś już nikt nie może mieć wątpliwości, że najbliższe wybory zdecydują o tym, czy Polska pozostanie w Europie i kto chce nas z niej wyprowadzić. Musimy wspólnie zastopować politycznych szaleńców"
- napisał Tusk.
Przekaz ten spotkał się z natychmiastowym odporem w sekcji komentarzy, gdzie dominowały merytoryczne i stanowcze głosy sprzeciwu.
Andruszkiewicz: Wyjątkowo podłe
Na wpis Tuska odpowiedział Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP Karola Nawrockiego.
"Dzisiejszym wpisem D. Tusk odkrył karty. Unijna pożyczka SAFE miała być fundamentem waszej przyszłorocznej kampanii. Chcieliście wspólnie z UE szantażować Polaków, że jeśli zmienią wasz szkodliwy rząd - to środki na ich bezpieczeństwo zostaną wstrzymane. Wyjątkowo podłe"
- napisał Andruszkiewicz.
Na zamieszczonym nagraniu dodał, że "chcieli szantażować Polaków tak samo, jak w przypadku KPO, mówiąc im, że jeśli zmienią rząd w Polsce na konserwatywny, wówczas UE zamrozi Polsce środki na obronność"
- Prezydent Karol Nawrocki nie zważa na szantaże. Nie mógł pozwolić na to, żeby Polska dostała polityczny kamień na szyję, za który będą płacić przyszłe pokolenia Polaków
- podkreślił.