Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tak chcą obejść weto Nawrockiego. Żukowska ujawniła plan: "śluby za granicą..."

Weto prezydenta Karola Nawrockiego nie zakończyło sporu o związki partnerskie. Politycy Lewicy już szukają sposobu na wprowadzenie części rozwiązań inną drogą. Anna Maria Żukowska, wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy otwarcie wskazała, że dla par jednopłciowych możliwa jest ścieżka: „ślub za granicą, potem transkrypcja w Polsce”.

Autor:

W piątek Karol Nawrocki zawetował rządową ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu wraz z ustawą wprowadzającą. "Nie mogę zaakceptować rozwiązania, które prowadziłoby do utraty szczególnego statusu małżeństwa" - przekazał prezydent.

Zawetowana ustawa była pierwszą w historii polskiego parlamentu regulacją umożliwiającą formalizację związków partnerskich, w tym par jednopłciowych, i przeszła przez obie izby parlamentu rządzonego przez koalicję 13 grudnia. 

Więcej w artykule: Związki partnerskie z przywilejami? Prezydent podjął decyzję ws. ustawy o statusie osoby najbliższej

Od tamtej pory - zarówno politycy obozu rządzącego, jak i media prorządowe, podgrzewają temat na różnorodne sposoby m.in. Katarzyna Kotula wczoraj na antenie TVN24 stwierdziła, że zgodnie z opublikowanym pod koniec maja rozporządzeniem ministra cyfryzacji możliwa będzie transkrypcja aktów małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą. Dodała, że w praktyce osoby te będą mogły korzystać m.in. ze świadczeń Zakładu Ubezpieczeń Społecznych czy ubezpieczenia zdrowotnego. 

Kotula zaznaczyła, że do rozwiązania pozostała jedynie kwestia dotycząca możliwości wspólnego rozliczania. Według niej nie wymaga to ani ustawy, ani rozporządzenia, lecz wystarczy interpretacja ogólna ministra finansów Andrzeja Domańskiego.

Żukowska o tym, jak "obejść" weto prezydenta

O weto prezydenta była pytana dziś w Radio ZET Anna Maria Żukowska, wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy. O ewentualnym referendum w tej sprawie powiedziała: "referenda nie rozwiązują żadnych sytuacji samych w sobie, dlatego że i tak na końcu trzeba jakiś kształt ustawy przegłosować w Sejmie, i tak potem prezydent musi taką ustawę podpisać".

Do tej pory frekwencyjnie udało się tylko jedno referendum i to jeszcze chyba z mocnym zaangażowaniem papieża Jana Pawła II. Inne próby referendalne w Polsce nawet nie uzyskały wymaganej frekwencji. Ja po prostu uważam, że to nie jest sposób na rozwiązywanie tych problemów, które mamy na linii rząd, Sejm, prezydent. To samo z siebie z powodu zorganizowania referendum nie zniknie

– kontynuowała.

Polityk została zapytana o to, "czy widzi inny [niż referendum] sposób na wprowadzenie przepisów o związkach partnerskich, dopóki prezydentem jest Karol Nawrocki". Odpowiadając, zapowiedziała, jak środowiska LGBT będą mogły "obchodzić" weto prezydenta. Ścieżka jest "prosta": ślub za granicą i transkrypcja w Polsce.

Dopóki prezydentem jest Karol Nawrocki, nie widzę takiej możliwości. Jedyna możliwość to - dla par już nie nieróżnopłciowych, bo ta [zawetowana] ustawa obejmowała i jednopłciowe, i różnopłciowe - w tej chwili ścieżka dla par jednopłciowych jest tylko taka, że ślub za granicą, potem transkrypcja w Polsce dzięki przepisom prowadzonym rozporządzeniem ministra Gawkowskiego i ścieżka takiego utrwalenia się przez polskie sądy linii orzeczniczej 

– stwierdziła Żukowska.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska